Obróbka życia
Chce mi się i nie chce pisać. Zaczynam i kreślę. Zmieniam koncepcje, pomysły, tematy. Jestem zmęczona i śpiąca. Trochę zrezygnowana. A jednak piszę. Bo napisanie przynosi satysfakcję. Daje poczucie sprawczości. Czasem nawet zadowolenia. Takie trochę piszę, więc jestem. Mam trudniejszy czas, choć nie dzieje się nic dramatycznego. Chwieję się wewnętrznie, jakbym szykowała się do zmian.… Dowiedz się więcej »