Powrót
Dziś jestem radością. Oczekiwaniem. Po południu starszy syn wróci z wyjazdu. Te kilka dni bez niego było może dość spokojnych, ale podszytych tęsknotą. Nie wiedziałam, że można tak tęsknić. To niesamowite, jak dzieci wypełniają dom. Jak drugi człowiek wypełnia dom. Te wszystkie drobiazgi, ślady obecności porozsiewane są w każdym kawałku mieszkania. Kiedy mąż wyjeżdża w… Dowiedz się więcej »