Kokon
Dopadł mnie dół. Taki na powitanie wiosny. W sumie, to sezon na prace ogrodowe właśnie się zaczyna, więc wszelkie doły wpisują się w moment. Można nawet powiedzieć, że łapię się w trend sezonowości i życia w zgodzie z naturą. Wolę jednak ten moment, kiedy wygrzebuję się z ziemi, niż ten, w którym dopiero zapadam się… Dowiedz się więcej »