Lanie wody
Taki mam czas, w którym dzieje się dużo zwykłych, ale przyjemnych rzeczy. Dni płyną spokojnym rytmem, w którym największy chaos wprowadza rozlewanie i upuszczanie na ziemię absolutnie wszystkiego przez młodszego syna. Nie wiem, co on tam bada, być może wciąż rozkminia tajniki grawitacji, w każdym razie mógłby już przestać. Średnia dzienna ilość rozlanych płynów w… Dowiedz się więcej »