{"id":9713,"date":"2021-08-15T21:58:09","date_gmt":"2021-08-15T19:58:09","guid":{"rendered":"https:\/\/snujemisie.pl\/?p=9713"},"modified":"2022-02-06T21:35:20","modified_gmt":"2022-02-06T20:35:20","slug":"ukradziona-nocy","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/2021\/08\/15\/ukradziona-nocy\/","title":{"rendered":"Ukradziona nocy"},"content":{"rendered":"\n<figure class=\"wp-block-image size-large is-style-default\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"1024\" height=\"768\" src=\"https:\/\/snujemisie.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/02\/image-5-1024x768.jpeg\" alt=\"\" class=\"wp-image-11030\" srcset=\"https:\/\/snujemisie.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/02\/image-5-1024x768.jpeg 1024w, https:\/\/snujemisie.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/02\/image-5-300x225.jpeg 300w, https:\/\/snujemisie.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/02\/image-5-768x576.jpeg 768w, https:\/\/snujemisie.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/02\/image-5-1536x1152.jpeg 1536w, https:\/\/snujemisie.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/02\/image-5-2048x1536.jpeg 2048w, https:\/\/snujemisie.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/02\/image-5-660x495.jpeg 660w\" sizes=\"auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p><\/p>\n\n\n\n<p>S\u0105 i takie wieczory, kiedy potajemnie wykradam si\u0119 nocy. Robi\u0119 to powoli i na palcach, stopa przy stopie, wstrzymany oddech, przymkni\u0119te oczy, by nie b\u0142yska\u0107 biel\u0105, ruchy w stylu kocim. Przeciskam si\u0119 chy\u0142kiem przez uchylone, letnie okno, by za chwil\u0119 przekroczy\u0107 szczelin\u0119 ciemno\u015bci. Jest wyszarpana zygzakiem na nocnym niebie i przypomina chmury, kiedy jednak spojrzy si\u0119 pod odpowiednim k\u0105tem, mo\u017cna dostrzec grafitowe drzwi z ko\u0142atk\u0105 w kszta\u0142cie jask\u00f3\u0142ki. <\/p>\n\n\n\n<p>Wtedy unosz\u0119 si\u0119 jak dym, wysnuwam w\u0142asne cia\u0142o pod kopu\u0142\u0119 nieba, oplatam si\u0119 wok\u00f3\u0142 ko\u0142atki i stukam: jeden raz na mi\u0142o\u015b\u0107, jeden raz na \u017cycie, dwa razy na \u015bmier\u0107. W drzwiach ukazuje si\u0119 g\u0142owa o czaszce p\u0142askiej, nieforemnej, chwil\u0119 si\u0119 przygl\u0105da, jakby szuka\u0142a pukaj\u0105cego, ale ja wtedy ju\u017c w\u0105sk\u0105 stru\u017ck\u0105 snuj\u0119 si\u0119 przy jej nogach, przemykam z lekkim sykiem, szara jak cie\u0144, niewidoczna w p\u00f3\u0142mroku, szybko, cicho, nieuchwytnie, zanim zatrza\u015bnie drzwi. Ich ci\u0119\u017ckie drewno uderza we framug\u0119 z hukiem, kt\u00f3ry jeszcze d\u0142ugo dzwoni mi w uszach, nawet wtedy, kiedy z powrotem przypominam siebie. Wiem ju\u017c, \u017ce uda\u0142o mi si\u0119 wymkn\u0105\u0107 tej nocy. Jestem ukradziona. <\/p>\n\n\n\n<p>Poza noc\u0105 moje cia\u0142o b\u0142yszczy szmaragdowo. Wygrzewam si\u0119 na kamieniach rozpalonych odwr\u00f3conym s\u0142o\u0144cem. Powietrze drga od upa\u0142u, k\u0105sa moj\u0105 sk\u00f3r\u0119 jak insekt. Pojedyncze drzewa o g\u0142adkich i ko\u015bcistych konarach rzucaj\u0105 na mnie tatua\u017ce cienia. Rysuj\u0105 moje cia\u0142o szarym tuszem p\u00f3\u0142mroku i ch\u0142odu. Zamykam oczy. Czuj\u0119 zapach rozgrzanego piasku, kt\u00f3ry parzy py\u0142em moje nozdrza. S\u0142ysz\u0119 cisz\u0119 pe\u0142n\u0105 ciep\u0142a i chwili, w kt\u00f3rej nie ma czasu. Gdzie\u015b kapi\u0105 sekundy z niedokr\u0119conego kranu, spadaj\u0105 na ziemi\u0119 i wsi\u0105kaj\u0105 w jej rozpalone drobiny. Zastygam rozgrzana, umazana s\u0142o\u0144cem, b\u0142yszcz\u0105ca \u015bwiat\u0142em. <\/p>\n\n\n\n<p>Dop\u00f3ki noc tu nie zastuka. Jeden raz na mi\u0142o\u015b\u0107, jeden raz na \u015bmier\u0107, dwa razy na \u017cycie.<\/p>\n\n\n\n<p><\/p>\n\n\n\n<p><\/p>\n\n\n\n<p><\/p>\n\n\n\n<p><\/p>\n\n\n\n<p><\/p>\n\n\n\n<p><\/p>\n\n\n\n<p> <\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>S\u0105 i takie wieczory, kiedy potajemnie wykradam si\u0119 nocy. Robi\u0119 to powoli i na palcach, stopa przy stopie, wstrzymany oddech, przymkni\u0119te oczy, by nie b\u0142yska\u0107 biel\u0105, ruchy w stylu kocim. Przeciskam si\u0119 chy\u0142kiem przez uchylone, letnie okno, by za chwil\u0119 przekroczy\u0107 szczelin\u0119 ciemno\u015bci. Jest wyszarpana zygzakiem na nocnym niebie i przypomina chmury, kiedy jednak spojrzy\u2026 <span class=\"read-more\"><a href=\"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/2021\/08\/15\/ukradziona-nocy\/\">Dowiedz si\u0119 wi\u0119cej &raquo;<\/a><\/span><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[3],"tags":[],"class_list":["post-9713","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-mysli"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9713","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=9713"}],"version-history":[{"count":30,"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9713\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":11031,"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9713\/revisions\/11031"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=9713"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=9713"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=9713"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}