{"id":9358,"date":"2021-07-12T22:28:07","date_gmt":"2021-07-12T20:28:07","guid":{"rendered":"https:\/\/snujemisie.pl\/?p=9358"},"modified":"2021-07-12T22:28:08","modified_gmt":"2021-07-12T20:28:08","slug":"podroz-z-burza","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/2021\/07\/12\/podroz-z-burza\/","title":{"rendered":"Podr\u00f3\u017c z burz\u0105"},"content":{"rendered":"\n<p>Do Lublina jechali\u015bmy w burzy. Ca\u0142\u0105 drog\u0119 wisia\u0142y nad nami ciemne chmury, ci\u0119\u017ckie od deszczu i namok\u0142e. Sp\u0142ywa\u0142y z nich krople z r\u00f3\u017cn\u0105 intensywno\u015bci\u0105, ale nieustannie. B\u0119bni\u0142y o dach samochodu, wybijaj\u0105c burzowe rytmy, marsze z b\u0142yskiem w oku i etiudy rewolucji w przestworzach. Utwory by\u0142y raczej \u017cwawe, rytmy szybkie i jakby doci\u015bni\u0119te, takie mocniej i szybciej, bardziej. <\/p>\n\n\n\n<p>Kiedy czasem przeje\u017cd\u017cali\u015bmy pod mostem czy przejazdem na u\u0142amek chwili zapada\u0142a cisza, kt\u00f3ra nas og\u0142usza\u0142a. Nagle zdawali\u015bmy sobie spraw\u0119, w jakim ha\u0142asie podr\u00f3\u017cujemy, ale zanim zd\u0105\u017cyli\u015bmy to pomy\u015ble\u0107, ju\u017c z powrotem l\u0105dowali\u015bmy w burzowych rytmach, kt\u00f3re zag\u0142usza\u0142y nie tylko muzyk\u0119, ale te\u017c nasze my\u015bli. <\/p>\n\n\n\n<p>By\u0142y i takie momenty, kiedy krople wali\u0142y w przedni\u0105 szyb\u0119 z tak\u0105 w\u015bciek\u0142o\u015bci\u0105, \u017ce przestawali\u015bmy widzie\u0107 \u015bwiat\u0142a samochodu przed nami. Moc \u017cywio\u0142u by\u0142a ogromna, a samoch\u00f3d wydawa\u0142 si\u0119 ma\u0142\u0105 \u0142upink\u0105, kt\u00f3ra na ca\u0142e szcz\u0119\u015bcie wci\u0105\u017c jecha\u0142a do przodu. Cho\u0107 w tych momentach odczuwa\u0142am co\u015b na granicy paniki i mia\u0142am ochot\u0119 stan\u0105\u0107 i czeka\u0107, a\u017c nawa\u0142nica przeminie. Jednocze\u015bnie, powolne toczenie si\u0119 przed siebie, z rozmazan\u0105 deszczem drog\u0105 i dalekimi \u015bwiat\u0142ami b\u0142yszcz\u0105cymi czerwieni\u0105, dodawa\u0142o otuchy. Ruch wydawa\u0142 si\u0119 konieczny do przetrwania. <\/p>\n\n\n\n<p>Zazdro\u015bci\u0142am synom, \u017ce \u015bpi\u0105. Podziwia\u0142am m\u0119\u017ca, kt\u00f3ry kierowa\u0142 autem. Mimo wszystko jecha\u0142 pewnie, cho\u0107 ostro\u017cnie i w stanie najwy\u017cszego skupienia. Dowi\u00f3z\u0142 nas. Ca\u0142ych i w jednym kawa\u0142ku.<\/p>\n\n\n\n<p>W mie\u015bcie burzy jeszcze nie by\u0142o. Cisza i b\u0142\u0119kitne niebo wprawia\u0142y nas w zak\u0142opotanie. Mo\u017ce tylko wymy\u015blili\u015bmy te gro\u017ane chwile. Pewnie nie by\u0142o tak strasznie. Kilka piorun\u00f3w, grzmot\u00f3w i deszcz. Troch\u0119 wiatru. Nie ma si\u0119 czego ba\u0107. Z pewnym zawstydzeniem my\u015bleli\u015bmy o tym naszym strachu sprzed kilkudziesi\u0119ciu kilometr\u00f3w. W s\u0142o\u0144cu wszystko wygl\u0105da\u0142o bezpieczniej. Mo\u017ce w og\u00f3le ta burza nam si\u0119 wymy\u015bli\u0142a?<\/p>\n\n\n\n<p>I tylko samoch\u00f3d l\u015bni\u0142 czysto\u015bci\u0105 i b\u0142yska\u0142 mask\u0105 jakby wyszed\u0142 spod prysznica. Odczy\u015bci\u0142y si\u0119 wszystkie lepkie paprochy spadaj\u0105ce z drzew. Znikn\u0105\u0142 kurz warszawskich ulic, b\u0142oto i inne \u015bmieci. Przynajmniej myjnie mo\u017cemy sobie odpu\u015bci\u0107. Na jaki\u015b czas. I \u017cy\u0107 dalej. Jak gdyby nigdy nic.<\/p>\n\n\n\n<p><\/p>\n\n\n\n<p><\/p>\n\n\n\n<p><\/p>\n\n\n\n<p><\/p>\n\n\n\n<p><\/p>\n\n\n\n<p><\/p>\n\n\n\n<p><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Do Lublina jechali\u015bmy w burzy. Ca\u0142\u0105 drog\u0119 wisia\u0142y nad nami ciemne chmury, ci\u0119\u017ckie od deszczu i namok\u0142e. Sp\u0142ywa\u0142y z nich krople z r\u00f3\u017cn\u0105 intensywno\u015bci\u0105, ale nieustannie. B\u0119bni\u0142y o dach samochodu, wybijaj\u0105c burzowe rytmy, marsze z b\u0142yskiem w oku i etiudy rewolucji w przestworzach. Utwory by\u0142y raczej \u017cwawe, rytmy szybkie i jakby doci\u015bni\u0119te, takie mocniej i\u2026 <span class=\"read-more\"><a href=\"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/2021\/07\/12\/podroz-z-burza\/\">Dowiedz si\u0119 wi\u0119cej &raquo;<\/a><\/span><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[3],"tags":[],"class_list":["post-9358","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-mysli"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9358","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=9358"}],"version-history":[{"count":18,"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9358\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":9376,"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9358\/revisions\/9376"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=9358"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=9358"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=9358"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}