{"id":8419,"date":"2021-05-20T22:31:03","date_gmt":"2021-05-20T20:31:03","guid":{"rendered":"https:\/\/snujemisie.pl\/?p=8419"},"modified":"2021-05-21T11:09:00","modified_gmt":"2021-05-21T09:09:00","slug":"czarne-scenariusze","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/2021\/05\/20\/czarne-scenariusze\/","title":{"rendered":"Czarne scenariusze"},"content":{"rendered":"\n<p>Mam pewien pomys\u0142. Nosz\u0119 si\u0119 i szykuj\u0119 z nim od kilku dni, ale dzi\u015b o nim nie opowiem. Jeszcze nie jestem gotowa. Wci\u0105\u017c jeszcze rozwa\u017cam jakie\u015b jego kawa\u0142ki, przek\u0142adam i porz\u0105dkuj\u0119 w sobie. Zastanawiam si\u0119, czy si\u0119 odwa\u017c\u0119, mierz\u0119 zamiary na si\u0142y, kombinuj\u0119. Miewam chwile przyp\u0142ywu wiary w siebie i totalnego zw\u0105tpienia. Du\u017co wi\u0119c we mnie emocji i to nie tylko mocnych, ale czasami skrajnych. <\/p>\n\n\n\n<p>W tym wszystkim kto\u015b bliski okaza\u0142 mi wsparcie, kt\u00f3re mnie raczej poddusi\u0142o ni\u017c uskrzydli\u0142o. To ten rodzaj troski, kt\u00f3ry zapisuj\u0119 sobie w notatniku pami\u0119ci pod has\u0142em: \u201ejakby co, to nie r\u00f3b tego swoim dzieciom\u201d, bo co\u015b czuj\u0119, \u017ce bez trudu mi przyjdzie podobne podej\u015bcie do tego, kt\u00f3rego dzi\u015b sama do\u015bwiadczy\u0142am.<\/p>\n\n\n\n<p>Ot\u00f3\u017c \u00f3w kto\u015b si\u0119 przej\u0105\u0142. Zobaczy\u0142 m\u00f3j entuzjazm i determinacj\u0119 i na wszelki wypadek postanowi\u0142 wyj\u0105\u0107 skokochron i mnie ocali\u0107 przed ewentualnym rozczarowaniem. Czyli opowiedzia\u0142 mi czarny scenariusz mojego pomys\u0142u, kt\u00f3ry mo\u017ce si\u0119 zdarzy\u0107, \u017cebym wiedzia\u0142a i si\u0119 przygotowa\u0142a, bo tak te\u017c mo\u017ce by\u0107. I daj\u0119 s\u0142owo, strasznie mi si\u0119 z tym zrobi\u0142o \u017ale. I to z kilku powod\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>Wiecie, ten czarny scenariusz sam z siebie wyskakuje mi przed oczy i du\u017co energii i wysi\u0142ku wk\u0142adam, by nie by\u0142 ani tym jedynym, ani tym najwa\u017cniejszym. Chc\u0119 w siebie wierzy\u0107, w swoje pomys\u0142y i w to, \u017ce warto po prostu pr\u00f3bowa\u0107. I \u017ce pora\u017cka jest czym\u015b naprawd\u0119 pozytywnym, bo m\u00f3wi mi o tym, \u017ce pr\u00f3bowa\u0142am. \u017be mam odwag\u0119 \u017cy\u0107. <\/p>\n\n\n\n<p>Przez tyle lat tak \u0142atwo poddawa\u0142am si\u0119 czarnym scenariuszom, \u017ce z g\u00f3ry rezygnowa\u0142am z r\u00f3\u017cnych rzeczy. Tak ba\u0142am si\u0119 pora\u017cek, \u017ce nawet nie pr\u00f3bowa\u0142am i\u015b\u0107 za wewn\u0119trznym g\u0142osem. Ja ten g\u0142os z g\u00f3ry wyt\u0142umia\u0142am, by nie wyobra\u017ca\u0107 sobie za wiele, bo i tak mi si\u0119 nie uda. Wi\u0119c po co uruchamia\u0107 jakie\u015b p\u0142onne nadzieje? <\/p>\n\n\n\n<p>My\u015bl\u0119, \u017ce moi rodzice robili podobnie jak ten kto\u015b bliski dzisiaj. Chcieli mnie chroni\u0107. W ramach otaczania trosk\u0105, przygotowywali mnie na najgorsze. By mnie mniej zabola\u0142o, gdyby&#8230;<\/p>\n\n\n\n<p>Widzicie jak to wygl\u0105da? Jakbym dla tych bliskich by\u0142a nieporadna, wymagaj\u0105ca szczeg\u00f3lnej opieki, a do tego pozbawiona wyobra\u017ani przyczynowo-skutkowej, poniewa\u017c nie umiem przewidzie\u0107 scenariuszy w\u0142asnych pomys\u0142\u00f3w. <\/p>\n\n\n\n<p>Tu oczywi\u015bcie, pojawia mi si\u0119 pytanie, \u017ce skoro ju\u017c trzeba mi te scenariusze przedstawia\u0107, to czemu tylko czarne? Gdzie te wspania\u0142e widoki sukcesu, na kt\u00f3re by\u0107 mo\u017ce, te\u017c powinnam by\u0107 przygotowana? Mo\u017ce z nimi sobie r\u00f3wnie\u017c nie poradz\u0119? Ach nie, w ko\u0144cu one s\u0105 przyjemne i mi\u0142e, to w nie umiem. Nie umiem tylko w te trudne. <\/p>\n\n\n\n<p>Ja nie umiem, czy ten kto\u015b w moje trudne?<\/p>\n\n\n\n<p>I jak to odnie\u015b\u0107 do wiary i zw\u0105tpienia we mnie?<\/p>\n\n\n\n<p>Tak to wszystko pisz\u0119 nie po to, by poje\u017adzi\u0107 po zatroskanych bliskich. Pisz\u0119 to bardzo do samej siebie. My\u015bl\u0119, \u017ce nie raz ju\u017c sta\u0142am po drugiej stronie barykady i \u017ce nie chc\u0119 nigdy wi\u0119cej. Nie chc\u0119 by\u0107 zabijaczem entuzjazmu i siewc\u0105 zw\u0105tpienia. Chc\u0119 moim bliskim towarzyszy\u0107 w ich pomys\u0142ach, realizacjach plan\u00f3w, sukcesach i pora\u017ckach. A do tego chc\u0119 by\u0107 jeszcze tym, kto daje si\u0142\u0119. Inspiruje i wzmacnia. Kto zara\u017ca wiar\u0105, nie zw\u0105tpieniem. Si\u0142\u0105 w stawianiu czo\u0142a \u017cyciu, we wszystkich jego aspektach. W codziennym prze\u017cywaniu i odkrywaniu \u015bwiata. Na w\u0142asnych pomys\u0142ach i zasadach. Nie mam takich mocy, by ochroni\u0107 ich przed rozgoryczeniem czy innymi trudnymi emocjami. Nie chc\u0119 ich przed nimi chroni\u0107, przecie\u017c to uczucia. Takie co\u015b, w co jeste\u015bmy wyposa\u017ceni, by sobie radzi\u0107 ze \u015bwiatem. Nasze narz\u0119dzie do rozumienia i przetrwania. Kawa\u0142ek w\u0142asnego ja. Jak r\u0119ka. Albo w\u0105troba.<\/p>\n\n\n\n<p>Zastanawiam si\u0119, czego dzi\u015b potrzebowa\u0142am, kiedy m\u00f3wi\u0142am o moim pomy\u015ble. My\u015bl\u0119, \u017ce wys\u0142uchania i towarzystwa. Wsp\u00f3lnej ciekawo\u015bci. I mo\u017ce jeszcze raz wys\u0142uchania.<\/p>\n\n\n\n<p><\/p>\n\n\n\n<p><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Mam pewien pomys\u0142. Nosz\u0119 si\u0119 i szykuj\u0119 z nim od kilku dni, ale dzi\u015b o nim nie opowiem. Jeszcze nie jestem gotowa. Wci\u0105\u017c jeszcze rozwa\u017cam jakie\u015b jego kawa\u0142ki, przek\u0142adam i porz\u0105dkuj\u0119 w sobie. Zastanawiam si\u0119, czy si\u0119 odwa\u017c\u0119, mierz\u0119 zamiary na si\u0142y, kombinuj\u0119. Miewam chwile przyp\u0142ywu wiary w siebie i totalnego zw\u0105tpienia. Du\u017co wi\u0119c we\u2026 <span class=\"read-more\"><a href=\"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/2021\/05\/20\/czarne-scenariusze\/\">Dowiedz si\u0119 wi\u0119cej &raquo;<\/a><\/span><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[3],"tags":[],"class_list":["post-8419","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-mysli"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8419","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=8419"}],"version-history":[{"count":42,"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8419\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":8464,"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8419\/revisions\/8464"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=8419"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=8419"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=8419"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}