{"id":8066,"date":"2021-05-04T23:36:40","date_gmt":"2021-05-04T21:36:40","guid":{"rendered":"https:\/\/snujemisie.pl\/?p=8066"},"modified":"2022-02-15T21:21:15","modified_gmt":"2022-02-15T20:21:15","slug":"palenie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/2021\/05\/04\/palenie\/","title":{"rendered":"Palenie"},"content":{"rendered":"\n<figure class=\"wp-block-image size-large is-style-default\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"1024\" height=\"768\" src=\"https:\/\/snujemisie.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/02\/image-9-1024x768.jpeg\" alt=\"\" class=\"wp-image-11068\" srcset=\"https:\/\/snujemisie.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/02\/image-9-1024x768.jpeg 1024w, https:\/\/snujemisie.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/02\/image-9-300x225.jpeg 300w, https:\/\/snujemisie.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/02\/image-9-768x576.jpeg 768w, https:\/\/snujemisie.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/02\/image-9-1536x1152.jpeg 1536w, https:\/\/snujemisie.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/02\/image-9-2048x1536.jpeg 2048w, https:\/\/snujemisie.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/02\/image-9-660x495.jpeg 660w\" sizes=\"auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p><\/p>\n\n\n\n<p>Ostatnio kupi\u0142am sobie zio\u0142owe cukierki w kartonowym, nie za du\u017cym pude\u0142ku i w\u0142o\u017cy\u0142am do kieszeni p\u0142aszcza, o czym po chwili kompletnie zapomnia\u0142am. Kilka godzin p\u00f3\u017aniej gdzie\u015b wychodzi\u0142am i narzuci\u0142am na siebie p\u0142aszcz. Si\u0119gn\u0119\u0142am r\u0119k\u0105 do kieszeni, by wyj\u0105\u0107 klucze i trafi\u0142am d\u0142oni\u0105 na pude\u0142ko. Po plecach przebieg\u0142 mi dreszcz, bo przez chwil\u0119 my\u015bla\u0142am, \u017ce to papierosy. Przez te kilka sekund nie my\u015bla\u0142am o tym, sk\u0105d i jak, tylko po prostu by\u0142am przera\u017cona. W ko\u0144cu czasem \u015bni mi si\u0119, \u017ce pal\u0119, a to by\u0142o w\u0142a\u015bnie jak taki sen. Nierealne, ale bardzo prawdziwe. Oczywi\u015bcie zaraz kapn\u0119\u0142am si\u0119, \u017ce to cukierki, ale ten przestrach pozosta\u0142 we mnie na d\u0142ugo. <\/p>\n\n\n\n<p>Zacz\u0119\u0142am pali\u0107, jak mia\u0142am 17 lat. By\u0142am w drugiej klasie liceum, wydawa\u0142am si\u0119 sobie bardzo doros\u0142a, a m\u00f3j wewn\u0119trzny \u015bwiat by\u0142 ju\u017c nie\u017ale posypany przez Alzhaimera babci. Do tego zakocha\u0142am si\u0119 w starszym ode mnie m\u0119\u017cczy\u017anie, kt\u00f3ry pali\u0142, wi\u0119c te papierosy wydawa\u0142y mi si\u0119 bardzo atrakcyjne z co najmnie trzech powod\u00f3w. Najpierw troch\u0119 pr\u00f3bowa\u0142am, na jakich\u015b imprezach i po pijaku, a potem wyjecha\u0142am na \u015awi\u0119ta Wielkanocne z przyjaci\u00f3\u0142k\u0105 do Zakopca i tam ostatecznie w temacie pop\u0142yn\u0119\u0142am. Na 20 lat.<\/p>\n\n\n\n<p>Kto mnie zna\u0142 sprzed ci\u0105\u017cy, ten wie, jak bardzo papierosy wros\u0142y w moje \u017cycie. Towarzyszy\u0142y mi ka\u017cdego dnia od otwarcia oczu do p\u00f3j\u015bcia spa\u0107, cho\u0107 zdarza\u0142o si\u0119 pali\u0107 i w nocy. Nic mi nie przeszkadza\u0142o. Pali\u0142am, kiedy by\u0142am chora, kiedy bola\u0142 mnie brzuch albo m\u0119czy\u0142 kac. Kiedy by\u0142am zm\u0119czona i pe\u0142na werwy. Kiedy si\u0119 zestresowa\u0142am, kiedy chcia\u0142am si\u0119 zrelaksowa\u0107 i kiedy si\u0119 nudzi\u0142am. Kiedy potrzebowa\u0142am chwili dla siebie i kiedy brylowa\u0142am w towarzystwie. Kiedy milcza\u0142am i kiedy by\u0142am rozgadana. Pali\u0142am chodz\u0105c i stoj\u0105c, siedz\u0105c i le\u017c\u0105c, po jedzeniu i przed, do kawy i do piwa, bez napoju i zamiast posi\u0142ku. Non stop. <\/p>\n\n\n\n<p>Tak naprawd\u0119 sama nie umia\u0142am zobaczy\u0107 w\u0142asnego obrazu bez papierosa w d\u0142oni. By\u0142 tak nieod\u0142\u0105cznym dope\u0142nieniem, \u017ce dziwnie mi by\u0142o my\u015ble\u0107 o sobie bez tego dodatku, jakby wr\u00f3s\u0142 w moje palce na sta\u0142e. Sta\u0142 si\u0119 nieod\u0142\u0105czn\u0105 cz\u0119\u015bci\u0105 \u017cycia, kawa\u0142kiem mojego cia\u0142a i sporej cz\u0119\u015bci umys\u0142u.<\/p>\n\n\n\n<p>Dosz\u0142am do takiego momentu, w kt\u00f3rym nie umia\u0142am podj\u0105\u0107 \u017cadnej decyzji bez zapalenia fajka. Ka\u017cde zadanie do wykonania, cho\u0107by najprostsze i kr\u00f3tkie, jak zamiecenie pokoju, wymaga\u0142o wcze\u015bniejszego przygotowania w postaci palenia, a nast\u0119pnie nagrody po zako\u0144czeniu, w postaci dok\u0142adnie tej samej. Kiedy uczestniczy\u0142am w wydarzeniach czy spotkaniach, podczas kt\u00f3rych si\u0119 nie pali\u0142o, odlicza\u0142am sekundy do wyczekanej przerwy. Przez te kilka wolnych minut pali\u0142am nie jednego, a dwa lub trzy papierosy, by napali\u0107 si\u0119 na zapas, jakby to by\u0142o mo\u017cliwe. Nie jad\u0142am, nie pi\u0142am, karmi\u0142am jedynie m\u00f3j na\u0142\u00f3g. W s\u0142o\u0144cu, ale i w zimie. Marzn\u0105c i przytupuj\u0105c z zimna. Pali\u0142am. <\/p>\n\n\n\n<p>Z ka\u017cdym rokiem by\u0142o tylko gorzej. I cho\u0107 przesta\u0142am lubi\u0107 palenie, pali\u0142am dalej. Zach\u0142anniej i wi\u0119cej. <\/p>\n\n\n\n<p>Coraz wi\u0119cej te\u017c uwagi po\u015bwi\u0119ca\u0142am paleniu. Wszystko podporz\u0105dkowywa\u0142am rytua\u0142om zwi\u0105zanym z na\u0142ogiem, planowa\u0142am wydatki, wydarzenia i dni, w taki spos\u00f3b, by mie\u0107 zawsze co, kiedy, gdzie i jak zapali\u0107. Nie by\u0142o nic w harmonogramie, co by by\u0142o wa\u017cniejsze od palenia. Ze wszystkiego mog\u0142am zrezygnowa\u0107, ale z tego nie.<\/p>\n\n\n\n<p>Ci\u0105gle kombinowa\u0142am. Jak zrobi\u0107, \u017ceby na\u0142ogowi by\u0142o jak najlepiej. Wymy\u015bla\u0142am ba\u015bnie i legendy. O relaksie przy paleniu. Luzackim stylu. Pomocy w skupieniu. Obrasta\u0142o to palenie w takie historie, \u017ce mo\u017cna by odnie\u015b\u0107 wra\u017cenie, \u017ce tylko dlatego \u017cyj\u0119, \u017ce pal\u0119. Jakby papierosy by\u0142y tym w\u0142a\u015bnie, co pomaga, ratuje i wzmacnia. Nie tym, co niszczy, p\u0119ta i niewoli. A najgorsze by\u0142o to, \u017ce w te w\u0142asne legendy wierzy\u0142am. Potrzebowa\u0142am wierzy\u0107. Albo m\u00f3j na\u0142\u00f3g potrzebowa\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>W ko\u0144cu by\u0142o tak, \u017ce nie lubi\u0142am palenia, nie lubi\u0142am siebie pal\u0105cej, a i tak pali\u0142am. KIlka razy pr\u00f3bowa\u0142am rzuci\u0107, ale te wszystkie mity tkane przez lata obezw\u0142adnia\u0142y mnie. Kim b\u0119d\u0119 bez palenia? Zastanawia\u0142am si\u0119. Przestan\u0119 by\u0107 fajna, my\u015bla\u0142am. W ko\u0144cu przez wiele lat uwa\u017ca\u0142am, \u017ce ten rulonik w d\u0142oni nadaje mi taki atrakcyjny rys. I w og\u00f3le, czy ja bez papierosa, b\u0119d\u0119 co\u015b umia\u0142a?! Przecie\u017c nic nie namaluj\u0119 bez tej chwili skupienia na fajka, nic nie napisz\u0119, bez relaksu z papierosem przed, nic nie powiem bez \u015bwiadomo\u015bci odstresowania paleniem po. No daj\u0119 s\u0142owo, w moim my\u015bleniu, bez papierosa mnie nie by\u0142o. Jakby na\u0142\u00f3g zagarn\u0105\u0142 cz\u0119\u015b\u0107 mnie dla siebie. <\/p>\n\n\n\n<p>Moje marne pr\u00f3by rzucenia papieros\u00f3w podbudowywa\u0142y si\u0142\u0119 palenia we mnie. Czu\u0142am si\u0119 bezsilna, s\u0142aba i zniewolona. To mnie tak przygniata\u0142o, \u017ce natychmiast musia\u0142am zapali\u0107. Najlepiej od razu dwa. Codziennie m\u00f3wi\u0142am sobie, \u017ce od jutra rzucam i codziennie przesuwa\u0142am jutro. Moje i tak ju\u017c marne poczucie w\u0142asnej warto\u015bci spada\u0142o na \u0142eb i szyj\u0119 w obliczu pot\u0119gi na\u0142ogu i w\u0142asnej niemocy. Pali\u0142am wi\u0119c wi\u0119cej, by si\u0119 pocieszy\u0107, ale pociecha by\u0142a ju\u017c niemo\u017cliwa. Tkwi\u0142am w pu\u0142apce, do kt\u00f3rej nie tylko sama wesz\u0142am, ale kt\u00f3r\u0105 sama zbudowa\u0142am i wzmocni\u0142am. Brakowa\u0142o mi \u0142omu. Albo jakiego\u015b wytrychu. <\/p>\n\n\n\n<p>Zrobi\u0142am to. Wylaz\u0142am z tej pu\u0142apki, cho\u0107 do dzi\u015b nie do ko\u0144ca wiem jak. Niew\u0105tpliwie pomog\u0142a mi w tym terapia, kt\u00f3r\u0105 zaliczy\u0142am chwil\u0119 wcze\u015bniej i ci\u0105\u017ca, kt\u00f3rej bardzo chcia\u0142am. Mimo tego wcale nie by\u0142o \u0142atwo. By\u0142o nawet okropnie.<\/p>\n\n\n\n<p>Kiedy dowiedzia\u0142am si\u0119 o ci\u0105\u017cy, jedn\u0105 z pierwszych my\u015bli by\u0142o to, \u017ce musz\u0119 rzuci\u0107 palenie. Od razu poczu\u0142am ten obezw\u0142adniaj\u0105cy strach, przed zaprzestaniem palenia. To mnie parali\u017cowa\u0142o. A jednak chcia\u0142am, by moje dziecko by\u0142o zdrowe. Chcia\u0142am przesta\u0107 pali\u0107 dla niego.<\/p>\n\n\n\n<p>Niekt\u00f3re kobiety m\u00f3wi\u0105, \u017ce w ci\u0105\u017cy odrzuca\u0142o je od palenia. Ja tak nie mia\u0142am. Czu\u0142am si\u0119 \u015bwietnie, nie mia\u0142am \u017cadnych ci\u0105\u017cowych uci\u0105\u017cliwo\u015bci, a pali\u0107 chcia\u0142o mi si\u0119 jak gdyby nigdy nic. Czyli non stop. Ograniczy\u0142am si\u0119. Pali\u0142am dziennie od zera do 8 papieros\u00f3w. Zale\u017ca\u0142o od dnia. Czasem nie wytrzymywa\u0142am i bieg\u0142am do kiosku po paczk\u0119. Wypala\u0142am papierosa, czasem dwa, a pozosta\u0142e spuszcza\u0142am w toalecie. Wiedzia\u0142am, \u017ce je\u015bli b\u0119d\u0105, to je wypal\u0119. A tak, to nie zawsze chcia\u0142o mi si\u0119 lecie\u0107 do sklepu i przeczekiwa\u0142am kryzys. Po ka\u017cdym fajku mia\u0142am okropne wyrzuty sumienia. Widzia\u0142am to moje male\u0144stwo zatruwane syfem z papierosa i czu\u0142am si\u0119 z\u0142ym cz\u0142owiekiem. By\u0142o mi z tym \u017ale, ale potrafi\u0142am nie wkr\u0119ca\u0107 si\u0119 w ten tajfun samobiczowania, bo dobrze wiedzia\u0142am, gdzie on mnie prowadzi. Do kolejnego fajka. Na\u0142\u00f3g to podst\u0119pna i przewrotna bestia. Widzia\u0142am to.<\/p>\n\n\n\n<p>Zapisa\u0142am si\u0119 na trzy spotkania z psychologiem w ramach bezp\u0142atnego programu w Centrum Onkologii. Uzna\u0142am, \u017ce nie zaszkodzi, cho\u0107 przed pierwsz\u0105 wizyt\u0105 wypali\u0142am na wszelki wypadek ze dwa. Z ka\u017cdego z tych spotka\u0144 wzi\u0119\u0142am co\u015b dla siebie. <\/p>\n\n\n\n<p>Na pierwszym spotkaniu m\u0142odziutka pani psycholog zaskoczy\u0142a mnie m\u00f3wi\u0105c, \u017ce skoro do niedawna pali\u0142am paczk\u0119 dziennie, a teraz zesz\u0142am do \u201eod zera do o\u015bmiu, zale\u017cy od dnia\u201d, to jest to ogromny m\u00f3j sukces. Przyznam, \u017ce niebywale podnios\u0142a mnie tym na duchu i wla\u0142a we mnie nadziej\u0119. Przy kolejnej wizycie spyta\u0142a, co bym powiedzia\u0142a sobie w temacie tych pora\u017cek z rzucaniem, jakbym by\u0142a swoj\u0105 starsz\u0105 siostr\u0105. To mnie troch\u0119 rozczuli\u0142o. I jako\u015b znalaz\u0142am dla siebie wi\u0119cej ciep\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>A potem nast\u0105pi\u0142 taki dzie\u0144, \u017ce jako\u015b od rana nie zapali\u0142am. Pojecha\u0142am do przyjaci\u00f3\u0142ki i jej czteromiesi\u0119cznego synka. I kiedy tak u nich by\u0142am, to ten maluszek znienacka wtuli\u0142 si\u0119 we mnie, co by\u0142o bardzo milusie. Ale najmilsze by\u0142o to, \u017ce ja nie \u015bmierdzia\u0142am fajkami. Ta my\u015bl, \u017ce tul\u0105cy maluch czuje po prostu m\u00f3j zapach, mia\u0142a w sobie tyle rado\u015bci, \u017ce do dzi\u015b j\u0105 pami\u0119tam. W mojej pami\u0119ci, od tego momentu nie pal\u0119. Pi\u0119\u0107 i p\u00f3\u0142 roku. <\/p>\n\n\n\n<p>Co\u015b mi si\u0119 wtedy odklikn\u0119\u0142o w m\u00f3zgu. Sta\u0142am si\u0119 niepal\u0105c\u0105. Cho\u0107 nie przesta\u0142am by\u0107 palaczem. Bo tego odklika\u0107 si\u0119 nie da.<\/p>\n\n\n\n<p>A jednak z czasem jest \u0142atwiej. Na pocz\u0105tku cz\u0119\u015bciej odczuwa\u0142am nikotynowe pokusy i g\u0142ody. Najbardziej wtedy, kiedy dzieci w pobli\u017cu nie by\u0142o. Jakbym wstydzi\u0142a si\u0119 pali\u0107 przy nich, ale bez nich&#8230; Te my\u015bli \u201etylko jeden\u201d i \u201etylko raz\u201d przemyka\u0142y i nadal czasem przemykaj\u0105 przez moj\u0105 g\u0142ow\u0119. Nauczy\u0142am si\u0119 nie wyt\u0142umia\u0107 ich, a dopowiada\u0107 histori\u0119 o tym, co si\u0119 dzieje dalej. Czyli pal\u0119 jednego, potem kolejne, w ko\u0144cu kupuj\u0119 paczk\u0119. Przestaj\u0119 si\u0119 kry\u0107, pal\u0119 przy dzieciach, przytulam je przesi\u0105kni\u0119ta zapachem dymu, wstydz\u0119 si\u0119, pr\u00f3buj\u0119 rzuci\u0107 i znowu jest tak trudno. To mnie zawsze stopuje. Nie wiem, czy da\u0142abym rad\u0119 rzuci\u0107 zn\u00f3w. A pali\u0107 ju\u017c nie chc\u0119. Zbyt polubi\u0142am wolno\u015b\u0107. <\/p>\n\n\n\n<p>Czasem na\u0142\u00f3g mocno przypomina o sobie. Najcz\u0119\u015bciej w snach, ale ostatnio zrobi\u0142 to na jawie. Kiedy dotkn\u0119\u0142am tej paczki cukierk\u00f3w i poczu\u0142am znajome \u0142askotanie gdzie\u015b w \u015brodku, mia\u0142am przez chwil\u0119 wra\u017cenie, jakby tego czasu wolno\u015bci nie by\u0142o. To mnie bardzo wystraszy\u0142o i ten strach, tak mimo wszystko, mnie cieszy. To dzi\u0119ki niemu jestem taka ostro\u017cna. Boj\u0119 si\u0119 pot\u0119gi na\u0142ogu. Mam nadziej\u0119, \u017ce strach ten ochroni mnie w przysz\u0142o\u015bci. Cho\u0107 pewno\u015bci nigdy mie\u0107 nie b\u0119d\u0119. <\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ostatnio kupi\u0142am sobie zio\u0142owe cukierki w kartonowym, nie za du\u017cym pude\u0142ku i w\u0142o\u017cy\u0142am do kieszeni p\u0142aszcza, o czym po chwili kompletnie zapomnia\u0142am. Kilka godzin p\u00f3\u017aniej gdzie\u015b wychodzi\u0142am i narzuci\u0142am na siebie p\u0142aszcz. Si\u0119gn\u0119\u0142am r\u0119k\u0105 do kieszeni, by wyj\u0105\u0107 klucze i trafi\u0142am d\u0142oni\u0105 na pude\u0142ko. Po plecach przebieg\u0142 mi dreszcz, bo przez chwil\u0119 my\u015bla\u0142am, \u017ce to\u2026 <span class=\"read-more\"><a href=\"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/2021\/05\/04\/palenie\/\">Dowiedz si\u0119 wi\u0119cej &raquo;<\/a><\/span><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[3],"tags":[],"class_list":["post-8066","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-mysli"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8066","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=8066"}],"version-history":[{"count":58,"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8066\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":11069,"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8066\/revisions\/11069"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=8066"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=8066"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=8066"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}