{"id":7894,"date":"2021-04-24T21:12:14","date_gmt":"2021-04-24T19:12:14","guid":{"rendered":"https:\/\/snujemisie.pl\/?p=7894"},"modified":"2021-04-24T21:22:19","modified_gmt":"2021-04-24T19:22:19","slug":"faza-c","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/2021\/04\/24\/faza-c\/","title":{"rendered":"Faza C"},"content":{"rendered":"\n<p>Troch\u0119 mi dziwnie z tym, \u017ce za oknem jeszcze jasno, a ja zaczynam pisa\u0107. Jestem zm\u0119czona, jak zazwyczaj, dzieci ju\u017c \u015bpi\u0105, a kaloryfer szumi. Wszystko tak, jak przez ostatnie p\u00f3\u0142 roku, tylko ten brak mroku inny. Nie oblepia mnie \u017cadna ciemno\u015b\u0107, cho\u0107 siedzi przyczajona w k\u0105tach pokoju i czeka na wychyni\u0119cie. A\u017c trudno uwierzy\u0107, \u017ce to ten moment, kiedy pisz\u0119. Jasno\u015b\u0107 bywa taka rozpraszaj\u0105ca. Pewnie si\u0119 przyzwyczaj\u0119, ale p\u00f3ki co, k\u0105tem oka dostrzegam r\u00f3\u017cne szczeg\u00f3\u0142y pokoju, kt\u00f3re odci\u0105gaj\u0105 moj\u0105 uwag\u0119 od my\u015bli. W powrocie na wybran\u0105 my\u015blow\u0105 \u015bcie\u017ck\u0119 pomaga mi przewrotnie zm\u0119czenie. Brzmi to mo\u017ce troch\u0119 dziwnie, ale tak jest. Nie mam si\u0142y i czasu si\u0119 rozprasza\u0107. Ma\u0142o jest tego czasu, kiedy moje dzieci ju\u017c \u015bpi\u0105, a ja jeszcze my\u015bl\u0119. Chc\u0119 go wykorzysta\u0107 na te zapiski. Bo one s\u0105 takie po prostu moje. <\/p>\n\n\n\n<p>Ka\u017cdego dnia staram si\u0119 zrobi\u0107 co\u015b z tematu kosmetycznego i kulinarnego. Te dwie bardzo moje dziedziny, sprawiaj\u0105 mi frajd\u0119 i relaksuj\u0105. W temacie olejowo-kremowym w ostatnim czasie ponios\u0142am kilka spektakularnych pora\u017cek, kt\u00f3re najpierw mnie nieco zasmuci\u0142y, nast\u0119pnie zirytowa\u0142y, by ostatecznie popchn\u0105\u0107 do kolejnych dzia\u0142a\u0144 z wyci\u0105gni\u0119tymi z pora\u017cek wnioskami. Znaczy, ucz\u0119 si\u0119. No i co\u015b mi te\u017c wychodzi czasem, \u017ceby nie by\u0142o. Jest nawet szansa, \u017ce zniknie mi z r\u0119ki kawa\u0142ek uczulenia, kt\u00f3re od po\u0142owy zimy sobie koegzystuje z moj\u0105 codzienno\u015bci\u0105. <\/p>\n\n\n\n<p>Prawda jest taka, \u017ce i tak zniknie niebawem, je\u015bli nie dzi\u0119ki kremom, to s\u0142o\u0144cu. Bo chyba w ko\u0144cu nadejdzie s\u0142o\u0144ce, nie? Dla mnie to specyfik nad specyfiki, eliksir na sk\u00f3r\u0119, dusz\u0119 i ko\u015bci, na wszystko, co na mnie i we mnie. Otulacz ciep\u0142em, poprawiacz nastroju, wys\u0142annik energii. Mam nadziej\u0119, \u017ce niebawem pozwoli si\u0119 pokosztowa\u0107 w spos\u00f3b nielimitowany. <\/p>\n\n\n\n<p>No i prosz\u0119, jeszcze jasno, cho\u0107 ju\u017c troch\u0119 mniej, ni\u017c na pocz\u0105tku pisania, a moje zm\u0119czenie wzrasta do poziomu odp\u0142ywania. Jeszcze przez chwil\u0119 tu zostan\u0119. Chc\u0119 jeszcze troch\u0119 uporz\u0105dkowa\u0107 g\u0142ow\u0119 zapisuj\u0105c my\u015bli w tych zgrabnych i r\u00f3wnych szeregach zda\u0144. To takie czasami potrzebne i wyciszaj\u0105ce. <\/p>\n\n\n\n<p>Szczeg\u00f3lnie, \u017ce dzie\u0144 pe\u0142en krzyku, bo moje dzieci obecnie na\u015bladuj\u0105 si\u0119 wzajemnie w wydawaniu bli\u017cej nieskoordynowanych okrzyk\u00f3w. Bywa to dosy\u0107 wymagaj\u0105ce dla nas, stosunkowo spokojnych i z natury do\u015b\u0107 cichych rodzic\u00f3w. Niemniej dzisiejszy dzie\u0144 jako\u015b przetrwali\u015bmy, a do najprostszych wcale nie nale\u017ca\u0142. Rzek\u0142abym, \u017ce przeszli\u015bmy przez niego z godno\u015bci\u0105, hartem ducha i poczuciem humoru. To ostatnie jest zreszt\u0105 czasami najlepszym remedium na momenty bliskie oszaleniu z uwagi na przebod\u017acowanie spowodowane ca\u0142odziennym przebywaniem z dwoma \u017cywymi i rozchybotanymi emocjonalnie maluchami. Takie napisa\u0142am to ostatnie zdanie, \u017ce daj\u0119 s\u0142owo, nie wiem gdzie postawi\u0107 przecinki. Wi\u0119c nie powstawiam, bo lec\u0119 dalej w te kolumny i szeregi s\u0142owa wbija\u0107 i marszrut\u0119 porz\u0105dkuj\u0105c\u0105 g\u0142ow\u0119 uprawia\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Tyle, \u017ce wybi\u0142am si\u0119 z rytmu i teraz nie wiem, o czym chcia\u0142am jeszcze napisa\u0107. Mo\u017ce o tym, \u017ce ju\u017c prawie ciemno. Niby bardziej swojsko. Niebo przypomina mi jaki\u015b b\u0142ysk z dzieci\u0144stwa. Miewam czasami tak, \u017ce przez g\u0142ow\u0119 i ca\u0142\u0105 mnie przemknie tak silne wspomnienie, \u017ce odbieram je r\u00f3\u017cnymi zmys\u0142ami- zapachem, spojrzeniem, dotykiem. Zarazem to taki u\u0142amek wspomnienia, plamka impresji, kt\u00f3r\u0105 trudno uchwyci\u0107 i obejrze\u0107. Pozostaje tylko to wra\u017cenie, zapach, powiew powietrza na sk\u00f3rze, widok uk\u0142adu chmur. Jakbym na jakie\u015b setne kawa\u0142ki sekund cofn\u0119\u0142a si\u0119 w czasie, ale zaraz wr\u00f3ci\u0142a tu, do \u0142\u00f3\u017cka, pokoju i szumu kaloryfera. A chmury rozp\u0142yn\u0119\u0142y si\u0119 w mroku. Ciemno\u015b\u0107 na dobre wychyn\u0119\u0142a z k\u0105t\u00f3w i oblepia mi my\u015bli. Teraz ju\u017c nie wiem, czy by\u0142am tam przez chwil\u0119 pod tym niebem, z ch\u0142odem wieczoru na ramionach i zapachem ozonu w\u015br\u00f3d traw, czy tylko g\u0142owa p\u0142ata mi zm\u0119czeniowe figle. W ko\u0144cu ona te\u017c ucieka si\u0119 do poczucia humoru w ramach przetrwania. <\/p>\n\n\n\n<p>W ka\u017cdym razie mrok za oknem g\u0119stnieje, jakby kto mu doda\u0142 troch\u0119 emulgatora i porz\u0105dnie wymiesza\u0142. Dzisiejsza noc ma konsystencj\u0119 ci\u0119\u017cszego kremu, troch\u0119 lepkiego, w kt\u00f3rym do rana nie ma szansy na rozwarstwienie cieni. My\u015bl\u0119, \u017ce pora na faz\u0119 C. To ten moment, kiedy sk\u0142adniki aktywne, takie jak sen, nale\u017cy wrzuci\u0107 do mikstury. Zamykam wi\u0119c oczy. <\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Troch\u0119 mi dziwnie z tym, \u017ce za oknem jeszcze jasno, a ja zaczynam pisa\u0107. Jestem zm\u0119czona, jak zazwyczaj, dzieci ju\u017c \u015bpi\u0105, a kaloryfer szumi. Wszystko tak, jak przez ostatnie p\u00f3\u0142 roku, tylko ten brak mroku inny. Nie oblepia mnie \u017cadna ciemno\u015b\u0107, cho\u0107 siedzi przyczajona w k\u0105tach pokoju i czeka na wychyni\u0119cie. A\u017c trudno uwierzy\u0107, \u017ce\u2026 <span class=\"read-more\"><a href=\"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/2021\/04\/24\/faza-c\/\">Dowiedz si\u0119 wi\u0119cej &raquo;<\/a><\/span><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[3],"tags":[],"class_list":["post-7894","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-mysli"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7894","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=7894"}],"version-history":[{"count":23,"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7894\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7917,"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7894\/revisions\/7917"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=7894"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=7894"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=7894"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}