{"id":7592,"date":"2021-04-07T22:13:50","date_gmt":"2021-04-07T20:13:50","guid":{"rendered":"https:\/\/snujemisie.pl\/?p=7592"},"modified":"2021-04-07T22:13:53","modified_gmt":"2021-04-07T20:13:53","slug":"trudny-dzien","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/2021\/04\/07\/trudny-dzien\/","title":{"rendered":"Trudny dzie\u0144"},"content":{"rendered":"\n<p>S\u0105 takie dni, kiedy wszystko idzie jak po grudzie. Konflikty wybuchaj\u0105 \u015brednio co 3 minuty, a czas wlecze si\u0119 w \u015blimaczym tempie godzina za godzin\u0105. <\/p>\n\n\n\n<p>W takie dni staram si\u0119 po prostu przetrwa\u0107 w jak najbardziej cierpliwym i empatycznym stylu, cho\u0107 to nie\u0142atwe zadanie. Wiem i to mnie chyba najbardziej podtrzymuje w tych wy\u017cynach \u0142agodno\u015bci, pod kt\u00f3rymi buzuje wulkaniczna lawa zniecierpliwienia, \u017ce w takie dni moim dzieciom te\u017c jest zazwyczaj jako\u015b gorzej. I \u017ce mnie potrzebuj\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Z regu\u0142y od tego si\u0119 zaczyna. Strach przed now\u0105 sytuacj\u0105 czy inne silne emocje wprowadzaj\u0105 u mojego syna totalne rozstrojenie, kt\u00f3re ostatecznie prze\u017cywamy wszyscy w ramach bycia systemem powi\u0105zanych jednostek, czy jak to tam socjologicznie sz\u0142o. M\u00f3wi\u0105c wprost, dzie\u0144 nasyca si\u0119 napi\u0119ciem, kt\u00f3re w r\u00f3\u017cnych momentach i na r\u00f3\u017cnych p\u0142aszczyznach wybucha. Eksploduje gniewem, p\u0142aczem i potrzeb\u0105 wyrzucenia z siebie tego wielkiego i niezrozumia\u0142ego wszystkiego.<\/p>\n\n\n\n<p>W takie dni du\u017co przytulam dzieci i ca\u0142uj\u0119 ich mokre policzki, je\u015bli tylko maj\u0105 na to ochot\u0119 i przestrze\u0144. Staram si\u0119 nazywa\u0107 ich uczucia, kt\u00f3re w spos\u00f3b tak bardzo niezrozumia\u0142y nimi targaj\u0105. To rzeczywi\u015bcie pomaga i uspokaja, cho\u0107 nie oznacza ko\u0144ca przerabiania tematu. W ko\u0144cu to proces, kt\u00f3ry wymaga czasu i pouk\u0142adania si\u0119 na w\u0142asnych zasadach. Wiem i rozumiem to, ale wszystko we mnie chcia\u0142oby natychmiastowego zako\u0144czenia tego rozchybotania emocjonalnego. <\/p>\n\n\n\n<p>Czasem w my\u015blach m\u00f3wi\u0119 wszystko to, co zapewne s\u0142ysza\u0142am w takich sytuacjach sama w moim dzieci\u0144stwie. W \u017cadnym wypadku nie chc\u0119 w ten spos\u00f3b zwraca\u0107 si\u0119 do moich dzieci, ale takie pomy\u015blenie w g\u0142owie daje upust z\u0142o\u015bci i na chwil\u0119, cho\u0107 troch\u0119, schodzi ze mnie powietrze.<\/p>\n\n\n\n<p>W innych momentach przypominam sobie chwil\u0119 w szpitalu, zaraz po porodzie, kiedy moi synowie po raz pierwszy le\u017celi na mojej piersi. Drobni, delikatni i s\u0142odcy. Totalnie bezbronni i zagubieni wtulali si\u0119 we mnie p\u0142acz\u0105c i popiskuj\u0105c. Kiedy to sobie przypominam sp\u0142ywa na mnie ta ogromna mi\u0142o\u015b\u0107, kt\u00f3r\u0105 czu\u0142am wtedy i odkrywam, \u017ce nawet w taki trudny dzie\u0144 mog\u0119 z niej czerpa\u0107 si\u0142\u0119 i \u0142agodno\u015b\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Robi\u0119 te\u017c inne sztuczki. Przywo\u0142uj\u0119 wspomnienia siebie ma\u0142ej i tego, jak wtedy postrzega\u0142am \u015bwiat. Czego potrzebowa\u0142am w trudnych chwilach i jak bardzo to nie by\u0142a z\u0142o\u015b\u0107 rodzica. Albo przygl\u0105dam si\u0119 moim dzieciom po kawa\u0142ku, zatrzymuj\u0105c nad r\u00f3\u017cnymi cz\u0119\u015bciami cia\u0142a. My\u015bl\u0119 sobie, ale pi\u0119kna i mi\u0142a st\u00f3pka. Co za s\u0142odka n\u00f3zia. A to kolanko! I tak dalej, krok po kroku zachwycam si\u0119 doskona\u0142o\u015bci\u0105 moich dzieci takimi w\u0142a\u015bnie, jakimi s\u0105. <\/p>\n\n\n\n<p>W takie dni najtrudniejsze jest to, \u017ce nie ma w nich miejsca na samotno\u015b\u0107. Takie zdrowe pobycie przez chwil\u0119 z samym sob\u0105. Wyciszenie si\u0119 i zrelaksowanie. Ka\u017cdy moment grozi wybuchem, wi\u0119c oboje z m\u0119\u017cem jeste\u015bmy potrzebni ca\u0142y czas, by czuwa\u0107 nad bezpiecze\u0144stwem. Czasem reagowa\u0107. A czasem po prostu by\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Kiedy s\u0142ysz\u0119, \u017ce taki wybuchowy wszech\u015bwiat, zamkni\u0119ty w pude\u0142ku mojego mieszkania, czeka mnie przez co najmniej kolejny tydzie\u0144, uginaj\u0105 si\u0119 pode mn\u0105 nogi i czuj\u0119 obezw\u0142adniaj\u0105c\u0105 bezsilno\u015b\u0107. A zaraz po niej z\u0142o\u015b\u0107 i smutek w ramach poczucia straty w\u0142asnej przestrzeni przez kolejne dni.<\/p>\n\n\n\n<p>Oczywi\u015bcie przerobi\u0119 ten proces, pouk\u0142adam si\u0119 z nim i odzyskam rezon, ale musi to si\u0119 zadzia\u0107 w swoim tempie i na w\u0142asnych zasadach. Chwilowo mam ochot\u0119 co\u015b rozpirzy\u0107. Albo kogo\u015b podrapa\u0107 i ugry\u017a\u0107. A nawet mocno kopn\u0105\u0107. Mo\u017ce by\u0107 i tak, \u017ce potrzebuj\u0119 po prostu za\u015bni\u0119cia i obudzenia si\u0119 w nowym, jakim\u015b lepszym dniu. Cho\u0107by odrobin\u0119 mniej rozchybotanym.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>S\u0105 takie dni, kiedy wszystko idzie jak po grudzie. Konflikty wybuchaj\u0105 \u015brednio co 3 minuty, a czas wlecze si\u0119 w \u015blimaczym tempie godzina za godzin\u0105. W takie dni staram si\u0119 po prostu przetrwa\u0107 w jak najbardziej cierpliwym i empatycznym stylu, cho\u0107 to nie\u0142atwe zadanie. Wiem i to mnie chyba najbardziej podtrzymuje w tych wy\u017cynach \u0142agodno\u015bci,\u2026 <span class=\"read-more\"><a href=\"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/2021\/04\/07\/trudny-dzien\/\">Dowiedz si\u0119 wi\u0119cej &raquo;<\/a><\/span><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[3],"tags":[],"class_list":["post-7592","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-mysli"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7592","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=7592"}],"version-history":[{"count":44,"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7592\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7636,"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7592\/revisions\/7636"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=7592"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=7592"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=7592"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}