{"id":7175,"date":"2021-03-25T22:30:03","date_gmt":"2021-03-25T21:30:03","guid":{"rendered":"https:\/\/snujemisie.pl\/?p=7175"},"modified":"2021-03-25T22:30:04","modified_gmt":"2021-03-25T21:30:04","slug":"krag-wlasnych-mysli","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/2021\/03\/25\/krag-wlasnych-mysli\/","title":{"rendered":"Kr\u0105g w\u0142asnych my\u015bli"},"content":{"rendered":"\n<p>Czasem mam wra\u017cenie, \u017ce przechodz\u0119 lockdown w mojej g\u0142owie. Siedz\u0119 przez ca\u0142y dzie\u0144 w\u015br\u00f3d w\u0142asnych, snuj\u0105cych si\u0119 my\u015bli bez otwierania okien i drzwi. Bez wychodzenia na zewn\u0105trz w rozmowie. My\u015bli te k\u0142\u0119bi\u0105 si\u0119 we mnie, przep\u0142ywaj\u0105 przez czaszk\u0119, t\u0142uk\u0105 s\u0142owami, odbijaj\u0105 echem wspomnie\u0144, przewijaj\u0105 jak analogowe ta\u015bmy i b\u0119bni\u0105 pa\u0142eczkami zda\u0144. Owijaj\u0105 mnie swoimi szeptami i odrywaj\u0105 od \u015bwiata, zamykaj\u0105c w skorupie czaszki jak w samotnej wie\u017cy w\u0142asnego ja. Tu, na blogu, pozwalam im si\u0119 troch\u0119 up\u0142ynni\u0107 i ulotni\u0107, porozlewa\u0107 po ekranie historiami i kawa\u0142kami przemy\u015ble\u0144, skojarze\u0144, uczu\u0107. Wra\u017ceniami dnia i marzeniami. Dobrze, \u017ce mam taki wentyl. Dzi\u0119ki niemu mog\u0119 czasem spu\u015bci\u0107 z siebie troch\u0119 powietrza i uporz\u0105dkowa\u0107 to, co we mnie sk\u0142\u0119bione i ruchliwe. Co przez ca\u0142y dzie\u0144 dobija si\u0119 do mnie i przep\u0142ywa przez g\u0142ow\u0119. Czasem to takie kr\u00f3tkie my\u015bli o tym, \u017ce uwielbiam kra\u015b\u0107 przypadkowe ca\u0142usy moim dzieciom. Pochylam si\u0119 nad nimi, by co\u015b poda\u0107 lub w\u0142\u0105czy\u0107 i wtedy bach, moje usta zahaczaj\u0105 o te kilka w\u0142osk\u00f3w na g\u0142owie i muskaj\u0105 je delikatnie. Przy okazji czuj\u0119 zapach maluszka, kt\u00f3ry jest taki s\u0142odki, mleczny i niestety, ulatuj\u0105cy z wiekiem. U starszego syna ju\u017c go nie czuj\u0119, co oczywi\u015bcie nie przeszkadza w kradzie\u017cy ca\u0142us\u00f3w. I zachwycaniu si\u0119 czym\u015b innym. Chwil\u0119 p\u00f3\u017aniej w g\u0142ow\u0119 moj\u0105 wdziera si\u0119 my\u015bl o tym, \u017ce ka\u017cdy m\u00f3j nerw czeka w napi\u0119ciu na wiosn\u0119 i \u017ce to przeci\u0105gaj\u0105ce si\u0119 finiszowanie zimy jest dla mnie zawsze najtrudniejsze. \u017be chodz\u0119 poddenerwowana i smutna, bo jad\u0119 na oparach pogody ducha i nadziei na s\u0142o\u0144ce. My\u015bl\u0119 o tym, \u017ce nawet gdyby przyszed\u0142 kto\u015b, nie wiem jaki\u015b kosmita, kt\u00f3ry powiedzia\u0142by, \u017ce posiedzi z moimi dzie\u0107mi, a ja mog\u0119 mie\u0107 chwil\u0119 dla siebie, to nie mia\u0142abym dok\u0105d i\u015b\u0107. Jasne, mog\u0142abym si\u0119 przej\u015b\u0107 po parku albo po ulicach miasta i poby\u0107 przez chwil\u0119 sam na sam&#8230; z w\u0142asnymi my\u015blami. Po prostu bomba. Wtedy w\u0142a\u015bnie, tak ca\u0142kiem a propos, do mojego m\u00f3zgu wpada jak petarda informacja o tym, \u017ce od poniedzia\u0142ku zamkni\u0119te przedszkola. Rozb\u0142yskuje jaskrawoczerwono wszystkim tym, co ze sob\u0105 niesie i a\u017c opieram si\u0119 o kuchenny parapet, a czo\u0142o przyk\u0142adam do zimnej szyby, by och\u0142on\u0105\u0107. My\u015bl\u0119 o tym, \u017ce ten widok znam ju\u017c na pami\u0119\u0107. \u017be by\u0107 mo\u017ce niebawem zapomn\u0119, jak wygl\u0105da z perspektywy ulicy, bo od roku g\u0142\u00f3wnie widz\u0119 go w\u0142a\u015bnie przez okienne szyby. Wykr\u0119cam numer telefonu m\u0119\u017ca, by wyrzuci\u0107 z g\u0142owy to wszystko, co my\u015bl\u0119, ale uprzejmy automat informuje mnie, \u017ce abonent prowadzi rozmow\u0119 lub jest poza zasi\u0119giem, wi\u0119c powracam w zamkni\u0119ty kr\u0105g w\u0142asnych my\u015bli. Przypominam sobie taki \u0142adny post, kt\u00f3ry ostatnio czyta\u0142am o p\u0142aczu. \u017be to naturalne domkni\u0119cie cyklu stresu i \u017ce tak w\u0142a\u015bnie nale\u017cy go traktowa\u0107. Dochodz\u0119 do wniosku, \u017ce najwy\u017csza pora domkn\u0105\u0107 cykl, kt\u00f3ry rozpocz\u0119\u0142am wczoraj i pozwalam dzia\u0142a\u0107 kanalikom \u0142zowym, by te wszystkie toksyny i napi\u0119cia mnie opu\u015bci\u0142y. Mog\u0105 przy okazji zabra\u0107 kilka my\u015bli ze sob\u0105. Niech sobie nie \u017ca\u0142uj\u0105 i kradn\u0105 z mej g\u0142owy wszystko, co zechc\u0105. Nie wiem, czy co\u015b wzi\u0119\u0142y czy nie, bo to, co skradzione, staje si\u0119 zapomniane. Ale mo\u017ce to i dobrze. Jeszcze by si\u0119 okaza\u0142o, \u017ce do niekt\u00f3rych, tych k\u0142\u0119bi\u0105cych, by\u0142am przywi\u0105zana. \u017be w sumie to w tych my\u015blach jest tak du\u017co mnie, \u017ce bez nich znikam. Unosz\u0119 si\u0119 jak ob\u0142oczek pary, szczeg\u00f3lnie \u0142atwo zauwa\u017calny zim\u0105. Mo\u017ce kiedy jestem sama w pustym mieszkaniu g\u0142owy pe\u0142nym sprz\u0119t\u00f3w zda\u0144 i mebli s\u0142\u00f3w, to wi\u0119cej mnie we mnie? Je\u015bli nawet tak jest, to spokojnie, my\u015bl\u0119, \u017ce mieszcz\u0119 w sobie jakie\u015b 150% siebie, wi\u0119c bez obawy mog\u0142abym upu\u015bci\u0107 siebie z siebie wi\u0119cej. Czasem to robi\u0119. Opowiadam swoje my\u015bli sprzedawcom w sklepie, kiedy kupuj\u0119 chleb i warzywa. S\u0105siadom spotkanym na podw\u00f3rku. Listonoszowi. M\u00f3wi\u0119 im te wszystkie moje przemy\u015blenia i odkrycia, cho\u0107 nie zawsze rozumiej\u0105, o co mi chodzi i patrz\u0105 dziwnym wzrokiem. A mi si\u0119 po prostu ulewa mowa i p\u0142ynie. Swobodna i wartka, a przede wszystkim wolna. Jak ten wpis o tu, dzi\u015b.<\/p>\n\n\n\n<p> <\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Czasem mam wra\u017cenie, \u017ce przechodz\u0119 lockdown w mojej g\u0142owie. Siedz\u0119 przez ca\u0142y dzie\u0144 w\u015br\u00f3d w\u0142asnych, snuj\u0105cych si\u0119 my\u015bli bez otwierania okien i drzwi. Bez wychodzenia na zewn\u0105trz w rozmowie. My\u015bli te k\u0142\u0119bi\u0105 si\u0119 we mnie, przep\u0142ywaj\u0105 przez czaszk\u0119, t\u0142uk\u0105 s\u0142owami, odbijaj\u0105 echem wspomnie\u0144, przewijaj\u0105 jak analogowe ta\u015bmy i b\u0119bni\u0105 pa\u0142eczkami zda\u0144. Owijaj\u0105 mnie swoimi szeptami\u2026 <span class=\"read-more\"><a href=\"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/2021\/03\/25\/krag-wlasnych-mysli\/\">Dowiedz si\u0119 wi\u0119cej &raquo;<\/a><\/span><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[3],"tags":[],"class_list":["post-7175","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-mysli"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7175","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=7175"}],"version-history":[{"count":54,"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7175\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7229,"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7175\/revisions\/7229"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=7175"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=7175"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=7175"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}