{"id":5636,"date":"2021-02-02T21:05:50","date_gmt":"2021-02-02T20:05:50","guid":{"rendered":"https:\/\/snujemisie.pl\/?p=5636"},"modified":"2021-02-02T21:05:51","modified_gmt":"2021-02-02T20:05:51","slug":"wychodzenie-na-zewnatrz","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/2021\/02\/02\/wychodzenie-na-zewnatrz\/","title":{"rendered":"Wychodzenie na zewn\u0105trz"},"content":{"rendered":"\n<p>Czasami wystarczy ubra\u0107 kurtk\u0119 i wyj\u015b\u0107. Z\u0142apa\u0107 krok chodnika, podeprze\u0107 si\u0119 latarni\u0105 jak w\u0119drownym kijem. I\u015b\u0107 przez miasto w sztucznym \u015bwietle tych wszystkich \u017car\u00f3wek zawieszonych w przestrzeni budynk\u00f3w i ulic. Ludzi wok\u00f3\u0142 niewielu. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 przemyka chy\u0142kiem, jakby goni\u0142 ich mr\u00f3z i co\u015b jeszcze, o czym nie wspomina si\u0119 w towarzyskich rozmowach. W ciemno\u015bci b\u0142yskaj\u0105 bia\u0142ka oczu, jedyne fragmenty cz\u0142owieka widoczne na zamaskowanej twarzy. Wszystko ukryte bardziej i g\u0142\u0119biej, jak mroczny sekret. A to tylko codzienno\u015b\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>W tej codzienno\u015bci rozgrywaj\u0105 si\u0119 ro\u017cne historie. Z daleka \u015bwiat wygl\u0105da zazwyczaj na g\u0142adki i uklepany. Trzeba troch\u0119 pokopa\u0107. Zajrze\u0107 do o\u015bwietlonych mieszka\u0144, w kt\u00f3rych up\u0142ywa czas minuta po minucie. Zobaczy\u0107. M\u0119\u017ca przyjaci\u00f3\u0142ki zn\u00f3w pij\u0105cego alkohol. Depresj\u0119 partnera innej przyjaci\u00f3\u0142ki. Powolne rozstawanie si\u0119 zaprzyja\u017anionej pary. Problemy z synem u innej. \u015amier\u0107 w najbli\u017cszej rodzinie i pustk\u0119, kt\u00f3r\u0105 zostawi\u0142a. Brak s\u0142\u00f3w. Milczenie okryte mask\u0105. Widmo samotno\u015bci. <\/p>\n\n\n\n<p>Wszystko to problemy, z kt\u00f3rymi si\u0119 \u017cyje. Lepiej i gorzej, jako\u015b. Powszedniej\u0105 z czasem, ich kontury blakn\u0105 i przestaj\u0105 rzuca\u0107 si\u0119 w oczy. Czasem wychylaj\u0105 g\u0142ow\u0119 w nielicznych rozmowach utrudnionych pandemi\u0105 w jej ka\u017cdym wymiarze. Od zimy po zamkni\u0119te kawiarnie i galerie. Od wczoraj porozmawia\u0107 o dylematach \u017cycia mo\u017cna w muzeum lub pomi\u0119dzy sklepami w centrach handlowych. Zaraz po zakupie botk\u00f3w, ale przed stanikiem. Rodzice dzieci maj\u0105 \u0142atwiej, mog\u0105 pozwierza\u0107 si\u0119 sobie szcz\u0119kaj\u0105c z\u0119bami na g\u00f3rce saneczkowej. Porozmawia\u0107 p\u00f3\u0142g\u0119bkiem o utracie pracy. Albo odwrotnie, o kurczowym trzymaniu si\u0119 pracy, cho\u0107 jest w niej tak \u017ale. Jednak bez by\u0142oby jeszcze trudniej.<\/p>\n\n\n\n<p>Do tego, na dok\u0142adk\u0119, blisko\u015b\u0107 \u015bmierci. Wyliczanie i dane. Zachorowalno\u015b\u0107. Liczba zgon\u00f3w. Liczba \u0142\u00f3\u017cek. Nagle odkrywam, \u017ce coraz wi\u0119cej bliskich i dalszych zetkn\u0119\u0142o si\u0119 z chorob\u0105. Kto\u015b umar\u0142, kto\u015b prze\u017cy\u0142, jeszcze kto inny ledwo zauwa\u017cy\u0142, \u017ce jest chory. Trudno wi\u0119c nie \u0142apa\u0107 si\u0119 czasem na niepokoju o najbli\u017cszych. Tych starszych w szczeg\u00f3lno\u015bci. Mimo braku spotka\u0144 i t\u0119sknoty dzieci za dziadkami. Mimo t\u0119sknoty za normalno\u015bci\u0105. A jednak ten strach siedzi sobie wygodnie w mojej pod\u015bwiadomo\u015bci, bo kiedy ogl\u0105dam jaki\u015b film czy serial, co jaki\u015b czas \u0142api\u0119 si\u0119 na wra\u017ceniu, \u017ce co\u015b jest nie tak. Dopiero po chwili rozumiem, oni nie maj\u0105 maseczek! Mam ochot\u0119 im przypomnie\u0107, t\u0142umaczy\u0107, ale w\u0142a\u015bnie wtedy zdaj\u0119 sobie spraw\u0119, \u017ce to historia z tych wcze\u015bniejszych lat. Sprzed pandemii. Wtedy znienacka im zazdroszcz\u0119. A w zasadzie sobie, tej wcze\u015bniejszej. I w ko\u0144cu nie wiem, o co w tej ogl\u0105danej historii chodzi. <\/p>\n\n\n\n<p>Czasem zastanawiam si\u0119, czy filmy o obecnych czasach b\u0119d\u0105 ca\u0142e omaseczkowane. Wszystkie te sytuacje w sklepie, kolejce po odbi\u00f3r \u017carcia na wynos czy w autobusie. I nie chodzi mi o film o pandemii, bo to wiadomo, \u017ce maseczka stanie si\u0119 w nim jednym z g\u0142\u00f3wnych atrybut\u00f3w. My\u015bl\u0119 raczej o, dajmy na to, komedii romantycznej. I od razu w g\u0142owie rodzi mi si\u0119 pytanie: jak wygl\u0105daj\u0105 obecnie niewirtualne randki? Czy nowopoznani ludzie chwytaj\u0105 si\u0119 za r\u0119ce? A je\u015bli tak, to czy ten moment iskry skacz\u0105cej pomi\u0119dzy d\u0142o\u0144mi okraszony jest niepokojem my\u015bli typu: a je\u015bli&#8230;? <\/p>\n\n\n\n<p>\u0141atwo mi czasem zapomnie\u0107 i nie ma w tym nic z\u0142ego. Siedz\u0119 bezpiecznie w mydlanej ba\u0144ce w\u0142asnego domu i oddaj\u0119 si\u0119 codziennym sprawom. W momentach trudniejszych, kiedy bardzo chcia\u0142abym na chwil\u0119 wyj\u015b\u0107 na zewn\u0105trz, a z jakiego\u015b powodu nie mog\u0119, my\u015bl\u0119 o tych, kt\u00f3rzy te\u017c nie bardzo mog\u0105, mo\u017ce z innych powod\u00f3w, ale przez to skazani s\u0105 na strach czy b\u00f3l. Bo przecie\u017c s\u0105 tacy ludzie. S\u0105 takie dzieci. Dla kt\u00f3rych wyj\u015bcie do szko\u0142y jest ucieczk\u0105. Albo do sklepu.<\/p>\n\n\n\n<p>Mo\u017ce dramatyzuj\u0119? Mo\u017ce wydaje mi si\u0119, \u017ce ludzie maj\u0105 tak \u017ale. Wyobra\u017cam sobie. Cho\u0107 ja w\u0142a\u015bciwie nie umiem sobie tego wyobrazi\u0107. Mam generalnie do\u015b\u0107 bezpieczne \u017cycie. S\u0105 jednak tacy, kt\u00f3rzy spotykaj\u0105 si\u0119 z jak\u0105\u015b form\u0105 przemocy na codzie\u0144, pe\u0142n\u0105 niech\u0119ci, nienawi\u015bci, do samego siebie, do ca\u0142ego \u015bwiata. Do najbli\u017cszego otoczenia. <\/p>\n\n\n\n<p>Patrz\u0119 na te moje dzieci wtulone we mnie i my\u015bl\u0119 o tym, \u017ce gdzie\u015b, w jakich\u015b \u015bcianach ukryta jest rozpacz takiego malucha. \u015aciska mi si\u0119 serce, kiedy o tym my\u015bl\u0119. Nie chc\u0119 o tym my\u015ble\u0107. Tak jednak ma\u0142o si\u0119 o tym m\u00f3wi. To rzeczywi\u015bcie trudny temat do rozmowy, jaki\u015b niewygodny. Mo\u017ce ja naprawd\u0119 dramatyzuj\u0119? No i jak o tym rozmawia\u0107, gdzie? Pomi\u0119dzy sklepem z czapkami a ksi\u0119garni\u0105? W tej kolejce po \u017carcie na wynos? <\/p>\n\n\n\n<p>Dzi\u015b pisz\u0119 o tym tutaj. Zawsze to jaki\u015b pocz\u0105tek. Przypomnienie. Szczeg\u00f3lnie teraz, kiedy tak \u0142atwo wszystko pozamyka\u0107 w czterech \u015bcianach. Kiedy ofiary i oprawcy sp\u0119dzaj\u0105 ze sob\u0105 naprawd\u0119 wiele czasu, je\u015bli nie non stop. Kiedy alkoholikom \u0142atwiej pi\u0107, bo przez kamer\u0119 trudno wyczu\u0107, ile kto\u015b wczoraj wypi\u0142 i czy ju\u017c waln\u0105\u0142 klina. Kiedy siniak\u00f3w nikt nie zauwa\u017cy, bo szko\u0142y i miejsca pracy zamkni\u0119te. Wystarczy nie bi\u0107 po twarzy.<\/p>\n\n\n\n<p>Dzi\u015b po powrocie m\u0119\u017ca z pracy, wysz\u0142am na samotny spacer do pasmanterii. Potrzebowa\u0142am filcu, ale jeszcze bardziej potrzebowa\u0142am chwili samotno\u015bci i ciszy, po dniu z synkiem. Sz\u0142am ciemnym miastem i my\u015bla\u0142am o tych, kt\u00f3rzy kryj\u0105 si\u0119 w o\u015bwietlonych oknach. Siadaj\u0105 do kolacji, ogl\u0105daj\u0105 film, bawi\u0105 si\u0119 z dzie\u0107mi. S\u0105 jednak i takie okna, tak samo o\u015bwietlone, za kt\u00f3rymi kryje si\u0119 rozpacz i b\u00f3l. S\u0105 okna, za kt\u00f3rymi s\u0105 \u0142zy i samotno\u015b\u0107. Odizolowanie totalne od \u015bwiata. Zamkni\u0119cie w strachu, w 40 metrach kwadratowych, w mie\u015bcie pe\u0142nym ludzi. Mam wra\u017cenie, \u017ce ma\u0142o o tym m\u00f3wimy. \u017be w og\u00f3le ma\u0142o ze sob\u0105 rozmawiamy. \u017be naprawd\u0119 wiele os\u00f3b, niewygodne tematy upycha gdzie\u015b w sobie, a twarz otrzepuje z p\u0142aczu. By na zewn\u0105trz wyj\u015b\u0107 w niejednej masce. I ruszy\u0107 w jeszcze wi\u0119ksz\u0105 samotno\u015b\u0107.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Czasami wystarczy ubra\u0107 kurtk\u0119 i wyj\u015b\u0107. Z\u0142apa\u0107 krok chodnika, podeprze\u0107 si\u0119 latarni\u0105 jak w\u0119drownym kijem. I\u015b\u0107 przez miasto w sztucznym \u015bwietle tych wszystkich \u017car\u00f3wek zawieszonych w przestrzeni budynk\u00f3w i ulic. Ludzi wok\u00f3\u0142 niewielu. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 przemyka chy\u0142kiem, jakby goni\u0142 ich mr\u00f3z i co\u015b jeszcze, o czym nie wspomina si\u0119 w towarzyskich rozmowach. W ciemno\u015bci b\u0142yskaj\u0105 bia\u0142ka\u2026 <span class=\"read-more\"><a href=\"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/2021\/02\/02\/wychodzenie-na-zewnatrz\/\">Dowiedz si\u0119 wi\u0119cej &raquo;<\/a><\/span><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[3],"tags":[],"class_list":["post-5636","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-mysli"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5636","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=5636"}],"version-history":[{"count":72,"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5636\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":5709,"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5636\/revisions\/5709"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=5636"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=5636"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=5636"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}