{"id":4857,"date":"2021-01-06T22:59:41","date_gmt":"2021-01-06T21:59:41","guid":{"rendered":"https:\/\/snujemisie.pl\/?p=4857"},"modified":"2021-01-07T10:33:18","modified_gmt":"2021-01-07T09:33:18","slug":"wszystko-czego-sie-boisz","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/2021\/01\/06\/wszystko-czego-sie-boisz\/","title":{"rendered":"Wszystko, czego si\u0119 boisz"},"content":{"rendered":"\n<p>Niekt\u00f3re mroczne stworzenia bior\u0105 sw\u00f3j pocz\u0105tek z ciemnych k\u0105t\u00f3w ludzkiej duszy. Zazwyczaj maj\u0105 potargane futro w kolorze angielskiej sadzy, d\u0142ugie palce, chwytliwe, zako\u0144czone szponiasto i rz\u0105d male\u0144kich bia\u0142ych z\u0105bk\u00f3w o ostrych ko\u0144cach, kt\u00f3re wygl\u0105daj\u0105 do\u015b\u0107 upiornie, gdy u\u015bmiechaj\u0105 si\u0119 w ciemno\u015bciach.<\/p>\n\n\n\n<p>Kiedy ju\u017c wychyn\u0105 na zewn\u0105trz z naszych cia\u0142 i umys\u0142\u00f3w, a zazwyczaj czyni\u0105 to przez usta, spadaj\u0105 na ziemi\u0119 jak kosmate kulki i tocz\u0105 si\u0119 w k\u0105ty pokoju. Zapadaj\u0105 w najciemniejszych fragmentach mieszkania niczym k\u0142\u0119by kurzu. Wczepione w szpary pod\u0142ogi, zadomowiaj\u0105 si\u0119 pod szaf\u0105 albo \u0142\u00f3\u017ckiem.<\/p>\n\n\n\n<p>Nie maj\u0105 imion ani nazwy. Zrodzone z mroku pozostaj\u0105 w cieniu, przyczajone i gro\u017ane. Cierpliwe. Lubi\u0105 czeka\u0107 na nasze potkni\u0119cia i upadki. Wtedy nas przytrzymuj\u0105 przy ziemi. Przysiadaj\u0105 na plecach. Dociskaj\u0105. Jak blok betonu. O rozjarzonych oczach.<\/p>\n\n\n\n<p>Podobno ka\u017cdy cz\u0142owiek ma swoje dno. Cz\u0119sto w\u0142a\u015bnie w nim czekaj\u0105. Przytrzymuj\u0105 ton\u0105cych, oplataj\u0105 ich nogi niczym glony, nie daj\u0105c szansy na odbicie. Lubi\u0105 przysiada\u0107 na piersi i wpatrywa\u0107 si\u0119 w oczy. Czeka\u0107. Ich z\u0119by po\u0142yskuj\u0105 upiornie w przedostaj\u0105cym si\u0119 na dno \u015bwietle. Jak obietnica.<\/p>\n\n\n\n<p>Niewa\u017cne co robisz, gdzie bywasz, kogo znasz. Je\u015bli powo\u0142a\u0142e\u015b je do \u017cycia, wr\u00f3c\u0105 do ciebie. Cho\u0107 nie wiadomo kiedy. B\u0119d\u0105 zawsze na ko\u0144cu drogi, kt\u00f3r\u0105 kroczysz. W kieszeniach p\u0142aszcza, kt\u00f3ry nosisz. Na dnie torby. W zagi\u0119ciu portfela lub podeszwie buta.<\/p>\n\n\n\n<p>Tak naprawd\u0119 nie musisz si\u0119 ich ba\u0107. W ko\u0144cu znacie si\u0119 naprawd\u0119 nie\u017ale. Dorastasz w ich cieniu, jakby by\u0142y drzewem za oknem. Mieszkaj\u0105 w twoich dzieci\u0119cych strachach. Czaj\u0105 si\u0119 pod \u0142\u00f3\u017ckiem. Wracaj\u0105 nocami w koszmarach. Przesiaduj\u0105 na parapecie okna w bezksi\u0119\u017cycowe noce patrz\u0105c jak \u015bpisz. Je\u015bli mo\u017cesz spa\u0107, oczywi\u015bcie.<\/p>\n\n\n\n<p>Ich oczy p\u0142on\u0105, kiedy opowiadasz o nich przy ognisku. Albo przed zapadni\u0119ciem zmroku w pokoju, przy ju\u017c zapalonej lampie. Ich cia\u0142a nabieraj\u0105 kszta\u0142tu, kiedy snujesz swoj\u0105 opwie\u015b\u0107. Im d\u0142u\u017cej unosi si\u0119 ku g\u00f3rze, tym wi\u0119ksze i kr\u0105glejsze przybieraj\u0105 kszta\u0142ty. Tuczysz je s\u0142owami. Rzucasz im kawa\u0142ki w\u0142asnych g\u0142osek na po\u017carcie. Jeszcze przez chwil\u0119 wisz\u0105 na ko\u0144cu twojego j\u0119zyka. Potem, z cichym chichotem, osuwaj\u0105 si\u0119 na pod\u0142og\u0119. Gdzie zaczynaj\u0105 w\u0142asne \u017cycie. Odr\u0119bne, a jednak wci\u0105\u017c powi\u0105zane z tob\u0105. W\u0119z\u0142em p\u0142askim. By nic si\u0119 nie wyszarpn\u0119\u0142o.<\/p>\n\n\n\n<p>Powracaj\u0105 zawsze wtedy, kiedy najmniej si\u0119 spodziewasz. Kiedy my\u015blisz, \u017ce ju\u017c dawno z nich wyros\u0142e\u015b. Jakby mia\u0142y co\u015b ze spodenek czy swetr\u00f3w. Nic bardziej mylnego. Przyczajone rosn\u0105 na miar\u0119 twojego \u017cycia. Rozrastaj\u0105 si\u0119. Kiedy my\u015blisz, \u017ce znikn\u0119\u0142y, one po prostu wiedz\u0105, \u017ce to nie ten moment. Albo chc\u0105 ci zrobi\u0107 niespodziank\u0119. Ju\u017c ostrz\u0105 sobie z\u0105bki na t\u0119 pe\u0142n\u0105 zaskoczenia min\u0119. Jeste\u015bmy!<\/p>\n\n\n\n<p>Dlatego b\u0105d\u017a przygotowany. Nie ogl\u0105daj si\u0119 za siebie, bo nie warto. One na pewno tam s\u0105. W ciemno\u015bci wok\u00f3\u0142 ciebie. Albo w twojej ciemno\u015bci. W ko\u0144cu rzucasz cienie. Im jeste\u015b starszy, tym d\u0142u\u017csze i mniej transparentne. Jakby z wiekiem nabiera\u0142y mroku. Tak naprawd\u0119 masz po prostu coraz wi\u0119cej do stracenia. I one o tym wiedz\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Stracisz wszystko. Ostatecznie zawsze tracimy wszystko. \u0141\u0105cznie z w\u0142asnymi strachami. Ulatuj\u0105 wtedy wysoko. Wyzwolone. Kosmate i okr\u0105g\u0142e. Chichocz\u0105 nad nami przez chwil\u0119. A potem rozwiewa je wiatr. <\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Niekt\u00f3re mroczne stworzenia bior\u0105 sw\u00f3j pocz\u0105tek z ciemnych k\u0105t\u00f3w ludzkiej duszy. Zazwyczaj maj\u0105 potargane futro w kolorze angielskiej sadzy, d\u0142ugie palce, chwytliwe, zako\u0144czone szponiasto i rz\u0105d male\u0144kich bia\u0142ych z\u0105bk\u00f3w o ostrych ko\u0144cach, kt\u00f3re wygl\u0105daj\u0105 do\u015b\u0107 upiornie, gdy u\u015bmiechaj\u0105 si\u0119 w ciemno\u015bciach. Kiedy ju\u017c wychyn\u0105 na zewn\u0105trz z naszych cia\u0142 i umys\u0142\u00f3w, a zazwyczaj czyni\u0105 to\u2026 <span class=\"read-more\"><a href=\"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/2021\/01\/06\/wszystko-czego-sie-boisz\/\">Dowiedz si\u0119 wi\u0119cej &raquo;<\/a><\/span><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[3],"tags":[],"class_list":["post-4857","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-mysli"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4857","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=4857"}],"version-history":[{"count":59,"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4857\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4919,"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4857\/revisions\/4919"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=4857"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=4857"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=4857"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}