{"id":4808,"date":"2021-01-05T21:51:13","date_gmt":"2021-01-05T20:51:13","guid":{"rendered":"https:\/\/snujemisie.pl\/?p=4808"},"modified":"2021-01-05T21:51:13","modified_gmt":"2021-01-05T20:51:13","slug":"polatany-wpis","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/2021\/01\/05\/polatany-wpis\/","title":{"rendered":"Po\u0142atany wpis"},"content":{"rendered":"\n<p>Czasem mi si\u0119 tu niemal samo pisze, a czasem mozol\u0119 si\u0119 i trudz\u0119. Jako\u015b wol\u0119 t\u0119 pierwsz\u0105 opcj\u0119. Cho\u0107 obie przynosz\u0105 ca\u0142kiem podobne efekty. Mimo to, drugiej zdarza si\u0119 tekst, z kt\u00f3rego jestem mniej zadowolona, ale powtarzam sobie, \u017ce samych zadowalaj\u0105cych tekst\u00f3w nie da si\u0119 pisa\u0107. Musz\u0105 by\u0107 czasem te kulawe, bez jednego oczka czy z wyszarganym futerkiem. Takie teksty s\u0105 do przygarni\u0119cia, nie do odrzucania. Co innego, gdybym pisa\u0142a ksi\u0105\u017ck\u0119. Albo przepis na \u017cycie idealne. Skoro jednak pisz\u0119 bloga, kt\u00f3ry zak\u0142ada snucie, to liczy si\u0119 te\u017c autentyzm. A c\u00f3\u017c jest bardziej autentycznego od b\u0142\u0119d\u00f3w, gaf i potkni\u0119\u0107? Cho\u0107 musz\u0119 przyzna\u0107, \u017ce czasem trudno mi z tym w\u0142asnym za\u0142o\u017ceniem i a\u017c mnie \u015bwierzbi\u0105 \u0142apki, by co\u015b popoprawia\u0107, porozbudowywa\u0107, powykre\u015bla\u0107. Powstrzymuj\u0119 si\u0119 si\u0142\u0105 woli i z szacunku dla tych, kt\u00f3rzy ju\u017c dany tekst przeczytali. Jako\u015b nie fair by\u0142oby go zmienia\u0107. Wi\u0119c zostaje taki, jaki powsta\u0142 wieczorem, chwil\u0119 przed za\u015bni\u0119ciem, kiedy to m\u00f3j m\u00f3zg czasem zasuwa na pe\u0142nych obrotach jak \u015bwie\u017co naoliwiona maszyna, a czasem zacina si\u0119, przystaje i zwalnia jak rozklekotany staro\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Dzi\u015b czuj\u0119, \u017ce czas na sen jest bli\u017cej ni\u017c dalej, czyli o jaki\u015b krok ode mnie. Starsze dzieci\u0119 wr\u00f3ci\u0142o po d\u0142ugiej przerwie do przedszkola i z nadmiaru wra\u017ce\u0144 i emocji zasn\u0119\u0142o o 17 &#8211; tej. Pisz\u0119 wi\u0119c w lekkim stresie, bo dzieci\u0119 si\u0119  wierci, kr\u0119ci i porusza, a wola\u0142abym go ju\u017c nie zbudzi\u0107, bo jeszcze wstanie w ramach wyspania. A wtedy to ju\u017c nie wiem, kiedy za\u015bnie i czy w og\u00f3le za\u015bnie. Pewnie w\u0142a\u015bnie wtedy, kiedy powinno wstawa\u0107. Wi\u0119c siedz\u0119 na \u0142\u00f3\u017cku cichutko, skrobi\u0119 sobie ten tekst jak myszka i zastanawiam si\u0119, wy\u0142\u0105czy\u0107 ten ekran czy nie? <\/p>\n\n\n\n<p>Odk\u0105d mam dzieci, rzecz\u0105 kt\u00f3rej najbardziej mi brakuje, jest czas sam na sam ze sob\u0105. Przyznam, \u017ce lubi\u0119 takie chwile, kiedy sama dla siebie stanowi\u0119 towarzystwo, ale jest to obecnie towar totalnie deficytowy. A mam tyle pomys\u0142\u00f3w na wype\u0142nienie tego czasu! Chcia\u0142abym na przyk\u0142ad troch\u0119 pomalowa\u0107. W ramach prezentu gwiazdkowego dosta\u0142am troch\u0119 kasy, kt\u00f3r\u0105 w ca\u0142o\u015bci, a nawet troch\u0119 dok\u0142adaj\u0105c spieni\u0119\u017cy\u0142am w sklepie plastycznym. I teraz czekam na te farbki, kleje, no\u017cyczki i paski papieru pe\u0142na podekscytowania. Rzeczy ze sklep\u00f3w plastycznych zawsze mnie zachwycaj\u0105. S\u0105 takie kolorowe i \u0142adne. W sumie to nie wiem, czy to co pozamawia\u0142am mi podejdzie, bo to takie techniki, kt\u00f3rymi ma\u0142o albo wcale nie malowa\u0142am. Ale w ramach poznawania \u015bwiata po czterdziestce postanowi\u0142am spr\u00f3bowa\u0107. Poza tym chodzi o frajd\u0119. <\/p>\n\n\n\n<p>Poranek by\u0142 taki, \u017ce teraz sobie siedz\u0119 i nie wiem, co pocz\u0105\u0107 ani z tak rozpocz\u0119tym dniem, ani tym wpisem. Wczoraj, oczywi\u015bcie, musia\u0142am zgasi\u0107 telefon i niczym szczupak w\u015blizgn\u0105\u0107 si\u0119 pomi\u0119dzy moje dzieci, dopasowa\u0107 do nich kr\u0119gos\u0142up i zasn\u0105\u0107 w tej dosy\u0107 karko\u0142omnej (dos\u0142ownie) pozycji. Noc przetrwali\u015bmy z wieloma pobudkami, wybudzeniami i ca\u0142\u0105 reszt\u0105 urok\u00f3w macierzy\u0144stwa. A wczesnym rankiem&#8230; Zwali\u0142o nam si\u0119 na g\u0142ow\u0119 niebo z burzowymi chmurami w postaci wyk\u0105panego telefonu, bolesnego ugryzienia brata i totalnej utraty cierpliwo\u015bci. Jeste\u015bmy przem\u0119czeni. Siedzeniem w domu. K\u0142\u00f3tniami naszych dzieci. Brakiem czasu. Brakiem przestrzeni. Brakiem cierpliwo\u015bci. Nasze \u017cycie jest wybrakowane. Pe\u0142ne dziur i \u0142at. Jak stare portki poprzecierane na kolanach, szwach i ty\u0142ku. A jednak, mo\u017ce i ono chce by\u0107 przygarni\u0119te? Takie w\u0142a\u015bnie jakie jest, z wyszarganym futerkiem cierpliwo\u015bci, kulaw\u0105 \u0142apk\u0105 odpoczynku i kaprawym oczkiem czaso przestrzeni? Mo\u017ce ten dzie\u0144, ten pe\u0142en bezsilno\u015bci i frustracji dzie\u0144, te\u017c chcia\u0142by poczu\u0107 na sobie m\u00f3j ciep\u0142y wzrok? Mimo tych moment\u00f2w kiedy mia\u0142am ochot\u0119 trzasn\u0105\u0107 drzwiami, kopn\u0105\u0107 wersalk\u0119, wyj\u015b\u0107 i nie wr\u00f3ci\u0107. Mo\u017ce chce poczu\u0107 si\u0119 chciany w\u0142a\u015bnie z tym wszystkim, bo taki jest? Nieidealny. Ale za to autentyczny.<br>No i moi synowie. Te dwa szcz\u0119\u015bcia, kt\u00f3re potrzebuj\u0105 czu\u0107 si\u0119 zawsze jak moje dwa cudy. Nawet wtedy, kiedy targaj\u0105 nimi intensywne uczucia, z kt\u00f3rymi sobie nie radz\u0105. Kiedy gryz\u0105, kopi\u0105 i nazywaj\u0105 mnie g\u0142upi\u0105. Kiedy robi\u0105 dok\u0142adnie odwrotnie, ni\u017c ich o to prosz\u0119. Kiedy milcz\u0105, cho\u0107 o co\u015b pytam. Kiedy upieraj\u0105 si\u0119 przy czym\u015b ca\u0142ym sob\u0105, le\u017c\u0105c, tupi\u0105c, wy\u015blizguj\u0105c si\u0119 z r\u0105k. Tak\u017ce w tych momentach, a nawet szczeg\u00f2lnie w tych momentach, potrzebuj\u0105 mojego ciep\u0142a i zrozumienia. Mojej mi\u0142o\u015bci i przygarni\u0119cia. I daj\u0119 s\u0142owo, to jest wyzwanie. By\u0107 mo\u017ce najtrudniejsze, ale i najwa\u017cniejsze w ca\u0142ym rodzicielstwie. Wychodzi mi r\u00f3\u017cnie. Cho\u0107 zapewne najautentyczniej na \u015bwiecie. Nieidealnie.<br><br>Czas ko\u0144czy\u0107 ten po\u0142atany tekst, kt\u00f2ry troch\u0119 pisa\u0142am wczoraj wieczorem, kiedy to m\u00f3j syn si\u0119 wierci\u0142 i kr\u0119ci\u0142, troch\u0119 rano w wannie, chwil\u0119 przed tym, jak telefon, na kt\u00f3rym pisa\u0142am, wyl\u0105dowa\u0142 w wodzie, troch\u0119 po po\u0142udniu na starym laptopie, kt\u00f3rego zwoje, trybiki i procesory dzia\u0142aj\u0105 gorzej ni\u017c m\u00f3j m\u00f3zg w nawolniejszych swoich momentach, a troch\u0119 teraz, 24 godziny od napisania pierwszych s\u0142\u00f3w tego wpisu. Teraz klikam s\u0142owa dla odmiany na tablecie m\u0119\u017ca, co oznacza, ni mniej ni wi\u0119cej, \u017ce ten dzie\u0144 nie by\u0142 tylko trudny i frustruj\u0105cy, ale mia\u0142 te\u017c jakie\u015b przyja\u017aniejsze aspekty. W ko\u0144cu m\u0105\u017c m\u00f3j, nie tylko nie rozwi\u00f3d\u0142 si\u0119 ze mn\u0105, nie tylko przetrwa\u0142 wsp\u00f3lnie ten dzie\u0144, ale jeszcze cacko elektroniczne mi po\u017cyczy\u0142, bym mog\u0142a troch\u0119 popisa\u0107. Tak naprawd\u0119 to da\u0142 mi nie tylko ten tablet, ale te\u017c ca\u0142e to przygarni\u0119cie, kt\u00f3rego i ja potrzebowa\u0142am. Takiej mnie patchworkowej, po\u0142atanej i dziurawej. Z moimi emocjami i potkni\u0119ciami. Z ca\u0142ym majdanem tego, co si\u0119 dzi\u015b we mnie i wok\u00f3\u0142 mnie przetoczy\u0142o. I to jest najlepsze, co mog\u0142o mi si\u0119 dzi\u015b przydarzy\u0107 w tym r\u00f3wnie patchworkowym dniu. Spotka\u0142am mi\u0142o\u015b\u0107. Bezwarunkow\u0105. I wiecie, ona te\u017c jest po\u0142atana. <\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Czasem mi si\u0119 tu niemal samo pisze, a czasem mozol\u0119 si\u0119 i trudz\u0119. Jako\u015b wol\u0119 t\u0119 pierwsz\u0105 opcj\u0119. Cho\u0107 obie przynosz\u0105 ca\u0142kiem podobne efekty. Mimo to, drugiej zdarza si\u0119 tekst, z kt\u00f3rego jestem mniej zadowolona, ale powtarzam sobie, \u017ce samych zadowalaj\u0105cych tekst\u00f3w nie da si\u0119 pisa\u0107. Musz\u0105 by\u0107 czasem te kulawe, bez jednego oczka czy\u2026 <span class=\"read-more\"><a href=\"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/2021\/01\/05\/polatany-wpis\/\">Dowiedz si\u0119 wi\u0119cej &raquo;<\/a><\/span><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[3],"tags":[],"class_list":["post-4808","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-mysli"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4808","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=4808"}],"version-history":[{"count":46,"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4808\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4855,"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4808\/revisions\/4855"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=4808"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=4808"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=4808"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}