{"id":4349,"date":"2020-12-18T22:07:50","date_gmt":"2020-12-18T21:07:50","guid":{"rendered":"https:\/\/snujemisie.pl\/?p=4349"},"modified":"2022-03-30T21:52:51","modified_gmt":"2022-03-30T19:52:51","slug":"dzien-z-dziecmi","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/2020\/12\/18\/dzien-z-dziecmi\/","title":{"rendered":"Dzie\u0144 z dzie\u0107mi"},"content":{"rendered":"\n<figure class=\"wp-block-image size-large is-style-default\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"1024\" height=\"768\" src=\"https:\/\/snujemisie.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/03\/image-12-1024x768.jpeg\" alt=\"\" class=\"wp-image-11263\" srcset=\"https:\/\/snujemisie.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/03\/image-12-1024x768.jpeg 1024w, https:\/\/snujemisie.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/03\/image-12-300x225.jpeg 300w, https:\/\/snujemisie.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/03\/image-12-768x576.jpeg 768w, https:\/\/snujemisie.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/03\/image-12-1536x1152.jpeg 1536w, https:\/\/snujemisie.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/03\/image-12-2048x1536.jpeg 2048w, https:\/\/snujemisie.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/03\/image-12-660x495.jpeg 660w\" sizes=\"auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p><\/p>\n\n\n\n<p>Dzi\u015b ca\u0142y dzie\u0144 z dzie\u0107mi. Taki od sz\u00f3stej do dwudziestej. Z hakiem. Moje dzieci i ja. W mieszkaniu. By\u0142o troch\u0119 fajnie i troch\u0119 niefajnie. Intensywnie. Wsp\u00f3lnie.<\/p>\n\n\n\n<p>Jestem zm\u0119czona i przebod\u017acowana. Jeszcze niedawno by\u0142o we mnie du\u017co z\u0142o\u015bci i bezsilno\u015bci. Bardzo potrzebowa\u0142am, by moje dzieci ju\u017c zasn\u0119\u0142y. One te\u017c tego potrzebowa\u0142y. Ale im bardziej ta potrzeba w nich ros\u0142a, tym bardziej robi\u0142y si\u0119 chaotycznie pobudzone. Wzajemnie nakr\u0119caj\u0105ce. Rozkojarzone.<\/p>\n\n\n\n<p>Po takim dniu, kiedy dzieci wreszcie zasn\u0105, sprawdzam siebie. Czy pami\u0119tam jak si\u0119 nazywam. Czy potrafi\u0119 wskaza\u0107 lew\u0105 stop\u0119. A teraz praw\u0105 r\u0119k\u0119. Czy moja szyja wci\u0105\u017c potrafi obraca\u0107 g\u0142ow\u0119. Kto napisa\u0142 \u201eTortilla Flat\u201d. I takie tam, r\u00f3\u017cne.<\/p>\n\n\n\n<p>Licz\u0119 nowe siniaki. Najpierw na swoim ciele. Potem na cia\u0142kach dzieci. Ich nogi s\u0105 ca\u0142e w fioletowe kropki. G\u0142ow\u0119 m\u0142odszego zazwyczaj po takim dniu ozdabia jaki\u015b guz. Ciesz\u0119 si\u0119, kiedy tylko jeden. Zazwyczaj znajduj\u0119 odcisk szcz\u0119ki brata na ciele. Cz\u0119sto u jednego i drugiego. Taka forma ekspresji.<\/p>\n\n\n\n<p>Wyrzucam z g\u0142owy p\u0142acz, kt\u00f3ry towarzyszy\u0142 mi przez ca\u0142e fragmenty dnia. Te wszystkie smuteczki. Minki w podk\u00f3w\u0119. Rozpacz w oczach. Marudzenie i j\u0119ki. Ka\u017cde \u201eMamo, a on&#8230;\u201d Wyrzucam z siebie bijatyki, ciosy, przepychanki i przewrotki. Krzyki: Nie mo\u017cesz! Nieeeeeeee! To moje! I bezs\u0142owne krzyki. Nerwy ca\u0142ym sob\u0105. A\u017c do rozczerwienia.<\/p>\n\n\n\n<p>Tak na rozum, to ja wiem. To potrzebne. To nic z\u0142ego. Tak to jest. Ale kiedy w tym jestem, mam do\u015b\u0107. Z\u0142oszcz\u0119 si\u0119. Mam ochot\u0119 uciec. Wyj\u015b\u0107 trzaskaj\u0105c drzwiami. Wypisa\u0107 si\u0119 z rodziny.<\/p>\n\n\n\n<p>Czasami to sobie wyobra\u017cam. \u017be wychodz\u0119 i id\u0119. Zbiegam po schodach, szybciutko i wyfruwam na ulic\u0119. Jak ptaszek. Lekka i wolna. Sama. <\/p>\n\n\n\n<p>Oczywi\u015bcie nadal siedz\u0119 w domu. Moje dzieci si\u0119 k\u0142\u00f3c\u0105. Albo p\u0142acz\u0105. Albo maluj\u0105 kredk\u0105 po \u015bcianach. Wciskaj\u0105 plastelin\u0119 w pod\u0142og\u0119. Lub biurko. Rozlewaj\u0105 wod\u0119 po kuchni. Rzucaj\u0105 ogryzkiem w kanap\u0119. Par\u00f3wk\u0105 w rega\u0142. Klockiem w oko brata.<\/p>\n\n\n\n<p>Czasami mam wra\u017cenie, \u017ce znalaz\u0142am si\u0119 w d\u017cungli, w kt\u00f3rej z ka\u017cdej strony czycha na mnie niebezpiecze\u0144stwo. Ostatecznie wy\u0142ania mi si\u0119 na koniec dnia obraz siebie, ca\u0142kiem podobnej do Rambo, w stroju kamufla\u017cowym typu tu troch\u0119 bananka na koszulce, tam wtarta w spodnie czekolada, a zaraz obok klej, z morderczym b\u0142yskiem w oku, opask\u0105 ze skarpety podtrzymuj\u0105c\u0105 wpadanie w\u0142os\u00f3w do oczu i chochl\u0105 w kszta\u0142cie dinozaura lub pack\u0105 na muchy w r\u0119ku. Posta\u0107 moja jawi mi si\u0119 dzika, pe\u0142na furii, ale te\u017c zwyci\u0119ska w walce o przetrwanie. Pod moimi stopami le\u017c\u0105 okie\u0142znane przeze mnie brudne pieluchy, zmieniane kolejno koszulki zalane najr\u00f3\u017cniejszymi p\u0142ynami, ugotowane posi\u0142ki, zmyte naczynia, zrobione prania. Czuj\u0119 si\u0119 jak bohater, kt\u00f3ry pokona\u0142 wszystkie przeciwno\u015bci losu i wyszed\u0142 z ca\u0142ego dnia obronn\u0105 r\u0119k\u0105. Jedyne co mu grozi, to ewentualna terapia. Ale mo\u017ce wystarczy dobry sen. <\/p>\n\n\n\n<p>Kiedy ju\u017c powyrzucam z siebie te wszystkie z\u0142o\u015bci, robi si\u0119 we mnie troch\u0119 wi\u0119cej miejsca. Mog\u0119 g\u0142\u0119biej oddycha\u0107. Rozlu\u017aniam si\u0119. Zaczynam my\u015ble\u0107. Nadal jestem zm\u0119czona, wi\u0119c my\u015blenie cho\u0107 rusza, to raczej oci\u0119\u017cale. Niemniej rusza. A to ju\u017c co\u015b. <\/p>\n\n\n\n<p>Zaczynam sobie przypomina\u0107. Taniec na kanapie z podskokami i lotem ptaszka. Moje dzieci na \u0142\u00f3\u017cku podejrzane w odbiciu lustrzanym, kiedy robi\u0105 wsp\u00f3ln\u0105 gimnastyk\u0119. Teraz si\u0119 kr\u0119cimy! A teraz tak! Ganianki. Mamo jeste\u015b z\u0142odziejem, a my policjantami! Patrz mamo mam lasso i jad\u0119 na koniu. Budowanie \u015bwinkarnii, nie myli\u0107 z chlewikiem. Przytulanek, takich w kt\u00f3rych czuj\u0119 du\u017co dzieciowego ciepe\u0142ka. Kilka pr\u00f3b braterskich przytulanek zako\u0144czonych niezmiennie p\u0142aczem przytulanego. Ale od czego\u015b trzeba zacz\u0105\u0107. Na\u015bladowanie zwierz\u0105t przez m\u0142odszego synka, kt\u00f3re jest bardzo \u015bmieszne. Opowie\u015bci o hotelu z placem zabaw w moim sercu przez starszego, kt\u00f3re s\u0105 bardzo powa\u017cne. I rozczulaj\u0105ce. Wieczorne usypianie. To lgni\u0119cie i ciep\u0142o. Ufno\u015b\u0107. Szukanie blisko\u015bci. <\/p>\n\n\n\n<p>Wci\u0105\u017c jestem zm\u0119czona. To by\u0142 m\u0119cz\u0105cy dzie\u0144. Czuj\u0119 jednak, \u017ce z\u0142o\u015b\u0107 odesz\u0142a, cho\u0107 zostawi\u0142a po sobie gorzki posmak i troch\u0119 poczucia winy. Do rana odejd\u0105 razem ze zm\u0119czeniem. Czuj\u0119 si\u0119 wypruta, ale wiem, \u017ce teraz jestem gotowa na sen. Taki prawdziwie regeneruj\u0105cy. W kt\u00f3rym jest miejsce na odpoczynek. Na dotyk dzieci. Ich przytulenie. W kt\u00f3rym jest miejsce na to, co wa\u017cne, cho\u0107 czasem trudne. Na mi\u0142o\u015b\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p> <\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Dzi\u015b ca\u0142y dzie\u0144 z dzie\u0107mi. Taki od sz\u00f3stej do dwudziestej. Z hakiem. Moje dzieci i ja. W mieszkaniu. By\u0142o troch\u0119 fajnie i troch\u0119 niefajnie. Intensywnie. Wsp\u00f3lnie. Jestem zm\u0119czona i przebod\u017acowana. Jeszcze niedawno by\u0142o we mnie du\u017co z\u0142o\u015bci i bezsilno\u015bci. Bardzo potrzebowa\u0142am, by moje dzieci ju\u017c zasn\u0119\u0142y. One te\u017c tego potrzebowa\u0142y. Ale im bardziej ta potrzeba\u2026 <span class=\"read-more\"><a href=\"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/2020\/12\/18\/dzien-z-dziecmi\/\">Dowiedz si\u0119 wi\u0119cej &raquo;<\/a><\/span><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[3],"tags":[],"class_list":["post-4349","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-mysli"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4349","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=4349"}],"version-history":[{"count":32,"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4349\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":11264,"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4349\/revisions\/11264"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=4349"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=4349"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=4349"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}