{"id":4207,"date":"2020-12-13T22:40:56","date_gmt":"2020-12-13T21:40:56","guid":{"rendered":"https:\/\/snujemisie.pl\/?p=4207"},"modified":"2020-12-13T22:40:57","modified_gmt":"2020-12-13T21:40:57","slug":"grudniowe-dni","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/2020\/12\/13\/grudniowe-dni\/","title":{"rendered":"Grudniowe dni"},"content":{"rendered":"\n<p>W zimowe dni budzimy si\u0119 wcze\u015bnie. Przecieramy r\u0119kami nasze twarze, strzepuj\u0105c z nich resztki snu i popi\u00f3\u0142 nocy. Mamy potargane w\u0142osy i \u015blady poduszki odci\u015bni\u0119te na policzku. Noce grudniowe s\u0105 ci\u0119\u017ckie. Wisz\u0105 nad nami nabrzmia\u0142e od niewypowiedzianego \u015bniegu. Wbijaj\u0105 nas w po\u015bciel, wgniataj\u0105 w prze\u015bcierad\u0142a. Przysiadaj\u0105 na naszych klatkach piersiowych, jakby sprawdza\u0142y, ile ud\u017awigniemy.<\/p>\n\n\n\n<p>Wstajemy w ten ciemny dzie\u0144 zapalaj\u0105c lampy jak podsufitowe s\u0142o\u0144ca o elektrycznym sercu. Czasami palimy je ca\u0142y dzie\u0144, w kt\u00f3rym najwi\u0119ksza jasno\u015b\u0107 przypomina szar\u00f3wk\u0119 mroku. Lampy daj\u0105 namiastk\u0119 przytulno\u015bci s\u0142o\u0144ca albo ogniska. O\u015bwietlaj\u0105 pokoje \u017carem z cienkiego drucika.<\/p>\n\n\n\n<p>Godziny naszych dni wyplatane s\u0105 naprzemiennym p\u0142aczem naszych dzieci, kt\u00f3re w spos\u00f3b zaskakuj\u0105co zgodny dziel\u0105 si\u0119 nim na p\u00f3\u0142. Kiedy jeden przestaje p\u0142aka\u0107, zaczyna drugi. <\/p>\n\n\n\n<p>Przegl\u0105dam dzie\u0144, pomi\u0119dzy p\u0142aczami naszych dzieci znajduj\u0119 bijatyki, k\u0142\u00f3tnie i walki, kt\u00f3re w prostej linii prowadzi\u0142y do p\u0142aczu. Spory, o to kto pierwszy, najlepszy, najszybszy. Spory o r\u00f3\u017cne rzeczy, o zaznaczanie terytorium. Moje dzieci trenuj\u0105 na sobie asertywno\u015b\u0107, dbanie o swoj\u0105 przestrze\u0144. Buduj\u0105 to\u017csamo\u015b\u0107 i relacje. Rozwijaj\u0105 si\u0119. Dzieje si\u0119 to w spos\u00f3b pe\u0142en konfrontacji, star\u0107 i ugryzie\u0144. Jakby inne drogi nawi\u0105zania kontaktu by\u0142y nie osi\u0105galne. Wida\u0107 \u0142atwiej jest si\u0119 t\u0142uc ni\u017c dyskutowa\u0107. <\/p>\n\n\n\n<p>W te dni czasami mo\u017cna uchwyci\u0107 pere\u0142ki sytuacji, w kt\u00f3rych moje dzieci nawi\u0105zuj\u0105 kontakt w spos\u00f3b bardziej cywilizowany. Pocieszaj\u0105 si\u0119. Chichraj\u0105 i hehesz\u0105. Skacz\u0105 beztrosko po \u0142\u00f3\u017cku, bez lito\u015bci dla spr\u0119\u017cyn materaca i drewnianej konstrukcji, ale za to z czyst\u0105 rado\u015bci\u0105 zabawy. Zapraszaj\u0105 si\u0119 do ganianek. Wsp\u00f3\u0142pracuj\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Zimowe weekendy trwaj\u0105 d\u0142ugo. Rozci\u0105gaj\u0105 si\u0119 jak ci\u0119\u017ckie namok\u0142e swetry. Ci\u0105\u017c\u0105 ku do\u0142owi i pokapuj\u0105 czerni\u0105. Jakby ju\u017c rano by\u0142y niewyspane, bezsilne i niegotowe na wyzwania. Albo na \u017cycie. <\/p>\n\n\n\n<p>Ka\u017cdego dnia walczymy z opadaniem powiek i ziewaniem na pot\u0119g\u0119. Wieczorami nast\u0119puje dzieci\u0119cy element o\u017cywienia i energii, kt\u00f3ra musi wybrzmie\u0107 w postaci kilku nieszablonowych pomys\u0142\u00f3w. Wtedy te\u017c dochodzi do wy\u0142adowa\u0144 elektrycznych nie tylko w zapalanych przez ca\u0142y dzie\u0144 \u017car\u00f3wkach.<\/p>\n\n\n\n<p>W te zimowe dni pieczemy pierniki, kt\u00f3re wype\u0142niaj\u0105 mieszkanie korzennym zapachem przypraw. Ozdabiamy je lukrem i gwiazdami, dzi\u0119ki czemu staj\u0105 si\u0119 s\u0142odsze i unikatowe. Podjadamy je potajemnie, po jednym, wybieraj\u0105c te najmniej wyj\u0105tkowe na pocz\u0105tek. Lukrowe kulki p\u0119kaj\u0105 nam na j\u0119zyku z sykni\u0119ciem i chrupaniem. Czekamy przez chwil\u0119 sprawdzaj\u0105c, czy uro\u015bniemy. Ale nic si\u0119 nie zmienia.<\/p>\n\n\n\n<p>Zapraszamy pod dach choink\u0119. Zamieszkuje z nami w stojaku, obwieszona bombkami, o\u015bwietlona feeri\u0105 barw z gniazdka elektrycznego. Drzewko pachnie lasem i wprowadza bajkowy nastr\u00f3j w ch\u0142odne, kamienne mury. Nasze dzieci nie mog\u0105 oderwa\u0107 wzroku od choinki, gasz\u0105 i zapalaj\u0105 \u015bwiat\u0142o, dostrzegaj\u0105 b\u0142ysk bombek, dotykaj\u0105 \u0142a\u0144cuch\u00f3w. D\u0142ugo nie chc\u0105 zasn\u0105\u0107, podekscytowane.<\/p>\n\n\n\n<p>Kiedy w ko\u0144cu decydujemy si\u0119 wy\u0142\u0105czy\u0107 nasze sztuczne s\u0142o\u0144ca zapada ciemno\u015b\u0107 pe\u0142na kolorowych \u015bwiate\u0142 z choinki. Na \u015bcianach tworz\u0105 si\u0119 fascynuj\u0105ce cienie, w kt\u00f3rych dostrzegamy ig\u0142y jod\u0142y i barwy \u015bwiate\u0142ek. Odkrywamy inny wymiar naszego mieszkania, w kt\u00f3rym przez chwil\u0119 mieszkaj\u0105 czary i ma\u0142e, le\u015bne robaczki. A kiedy\u015b przyjd\u0105 prezenty.<\/p>\n\n\n\n<p>Kiedy nasze dzieci w ko\u0144cu zasypiaj\u0105, sami odchodzimy w sen. Zasypiamy zm\u0119czeni, z g\u0142ow\u0105, kt\u00f3ra ci\u0105\u017cy i my\u015bl\u0105, kt\u00f3ra m\u0119czy. Sny mam g\u0142\u0119bokie. Zanurzamy si\u0119 w nie i ju\u017c po chwili \u015bpimy. Jakby\u015bmy wcale nie wstawali. Jakby dzie\u0144 by\u0142 d\u0142ugim snem. I na dzi\u015b ju\u017c si\u0119 sko\u0144czy\u0142.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W zimowe dni budzimy si\u0119 wcze\u015bnie. Przecieramy r\u0119kami nasze twarze, strzepuj\u0105c z nich resztki snu i popi\u00f3\u0142 nocy. Mamy potargane w\u0142osy i \u015blady poduszki odci\u015bni\u0119te na policzku. Noce grudniowe s\u0105 ci\u0119\u017ckie. Wisz\u0105 nad nami nabrzmia\u0142e od niewypowiedzianego \u015bniegu. Wbijaj\u0105 nas w po\u015bciel, wgniataj\u0105 w prze\u015bcierad\u0142a. Przysiadaj\u0105 na naszych klatkach piersiowych, jakby sprawdza\u0142y, ile ud\u017awigniemy. Wstajemy\u2026 <span class=\"read-more\"><a href=\"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/2020\/12\/13\/grudniowe-dni\/\">Dowiedz si\u0119 wi\u0119cej &raquo;<\/a><\/span><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[3],"tags":[],"class_list":["post-4207","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-mysli"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4207","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=4207"}],"version-history":[{"count":40,"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4207\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4247,"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4207\/revisions\/4247"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=4207"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=4207"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=4207"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}