{"id":1491,"date":"2020-10-10T22:20:27","date_gmt":"2020-10-10T20:20:27","guid":{"rendered":"https:\/\/snujemisie.pl\/?p=1491"},"modified":"2021-02-23T12:41:05","modified_gmt":"2021-02-23T11:41:05","slug":"niewidzialni","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/2020\/10\/10\/niewidzialni\/","title":{"rendered":"Niewidzialni"},"content":{"rendered":"\n<p>Niekt\u00f3rzy ludzie wydaj\u0105 mi si\u0119 bezciele\u015bni. Mijam ich na ulicy, ale nigdy nie jestem pewna, czy ich mijam. Czasem czuj\u0119 powiew powietrza poruszonego przej\u015bciem niewidzialnej postaci. Kiedy indziej zdarza mi si\u0119 dostrzec cie\u0144 na drodze. Jest bardziej wyblak\u0142y, jakby bezcielesno\u015b\u0107 odbiera\u0142a kontury sylwetki i pozbawia\u0142a j\u0105 wyrazisto\u015bci. <\/p>\n\n\n\n<p>Bezciele\u015bni ludzie cierpi\u0105. Na niedostrzegalno\u015b\u0107. T\u0142uk\u0105 si\u0119 po ulicy miasta w poszukiwaniu nadziei na widoczno\u015b\u0107. Kiedy kto\u015b zwraca na nich twarz, oczy b\u0142yszcz\u0105 im jak latarnie. Niezauwa\u017ceni odchodz\u0105 w samotno\u015b\u0107 lub zapomnienie. <\/p>\n\n\n\n<p>A przecie\u017c s\u0105. Nosz\u0105 swoje niewidoczne \u017cycie na barkach. Wszystkie te szare, codzienne sprawy pozbawione globalnego znaczenia. Radz\u0105 sobie z nimi r\u00f3\u017cnie, mo\u017ce mniej doskonale ni\u017c chcia\u0142by to widzie\u0107 \u015bwiat. Mo\u017ce nie raz lepiej, trudno stwierdzi\u0107. Bo to w og\u00f3le nie ma znaczenia.<\/p>\n\n\n\n<p>Niewidzialni ludzie cz\u0119sto chcieliby by\u0107 jeszcze bardziej niewidzialni. Wtapiaj\u0105 si\u0119 dla niepoznaki w t\u0142um. Ucz\u0105 na\u015bladownictwa i towarzyskiej sztuki przetrwania. Wiedz\u0105, kiedy si\u0119 za\u015bmia\u0107. Lub kiedy zmilcze\u0107. A kiedy poudawa\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Kameleony codziennych wydarze\u0144. Maskuj\u0105 niewidoczno\u015b\u0107 makija\u017cem lub u\u015bmiechem. Wygl\u0105dem na wszystko w porz\u0105dku. Stylem na jest okej. <\/p>\n\n\n\n<p>Niekt\u00f3rzy milcz\u0105. Inni du\u017co gadaj\u0105. Zagaduj\u0105 swoje istnienie. Dzi\u0119ki temu nikt ich nie s\u0142yszy, bo nie m\u00f3wi\u0105 o niczym istotnym. Odwracaj\u0105 uwag\u0119 od niewidzialno\u015bci, zape\u0142niaj\u0105c j\u0105 potokiem nic nie znacz\u0105cych s\u0142\u00f3w. <\/p>\n\n\n\n<p>Zakopuj\u0105 si\u0119 pod stert\u0105 nieza\u0142atwionych spraw. Zagrzebuj\u0105 w resztkach codzienno\u015bci. Czasem tak bardzo nie mog\u0105 si\u0119 podnie\u015b\u0107, \u017ce a\u017c spadaj\u0105. Parali\u017cuje ich niemoc przed wykonaniem ruchu. Zastygaj\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Niekt\u00f3rzy ton\u0105 w rozpaczy. Unosz\u0105 si\u0119 na fali smutku, coraz mniej walcz\u0105c z wci\u0105gaj\u0105cymi w otch\u0142a\u0144 wirami. Poddaj\u0105 si\u0119, oczekuj\u0105c na obj\u0119cie zimna. Na wypchni\u0119cie powietrza. Na zalanie \u0142zami.<\/p>\n\n\n\n<p>Zbyt cz\u0119sto odchodz\u0105 znienacka. Wtedy nagle staj\u0105 si\u0119 zauwa\u017ceni. Jakby \u015bmier\u0107 nadawa\u0142a wyrazisto\u015bci ich \u017cyciu. Okazuj\u0105 si\u0119 by\u0107 wtedy lubiani. Niezapomniani. Wa\u017cni. Przez t\u0119 jedn\u0105 chwil\u0119 nabieraj\u0105 kontur\u00f3w i barw. <\/p>\n\n\n\n<p>Zostaj\u0105 po nich stare p\u0142aszcze i wyblak\u0142e zapiski w po\u017c\u00f3\u0142k\u0142ych zeszytach. Blistry lek\u00f3w w \u0142azience, flakoniki nic nie znacz\u0105cych nazw. Karty choroby. Epizody. Ostre szpilki my\u015bli: jak mog\u0142am nie zauwa\u017cy\u0107?<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Niekt\u00f3rzy ludzie wydaj\u0105 mi si\u0119 bezciele\u015bni. Mijam ich na ulicy, ale nigdy nie jestem pewna, czy ich mijam. Czasem czuj\u0119 powiew powietrza poruszonego przej\u015bciem niewidzialnej postaci. Kiedy indziej zdarza mi si\u0119 dostrzec cie\u0144 na drodze. Jest bardziej wyblak\u0142y, jakby bezcielesno\u015b\u0107 odbiera\u0142a kontury sylwetki i pozbawia\u0142a j\u0105 wyrazisto\u015bci. Bezciele\u015bni ludzie cierpi\u0105. Na niedostrzegalno\u015b\u0107. T\u0142uk\u0105 si\u0119 po\u2026 <span class=\"read-more\"><a href=\"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/2020\/10\/10\/niewidzialni\/\">Dowiedz si\u0119 wi\u0119cej &raquo;<\/a><\/span><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[3],"tags":[],"class_list":["post-1491","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-mysli"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1491","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1491"}],"version-history":[{"count":40,"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1491\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":6258,"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1491\/revisions\/6258"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1491"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1491"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/snujemisie.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1491"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}