Przypadłość samotność
Samotność nie przychodzi o północy. Ani w południe. Samotność pojawia się znienacka i dopada człowieka w najmniej oczekiwanym momencie. Często zresztą wśród ludzi. Jeszcze częściej w tłumie. Samotność nadgryza serce. Lubi uszczknąć ze dwa kęsy. Albo choć pół. Szarpie za ramiona. Wkłada w wydzieloną otchłań. Wygłuszoną. Opakowaną w wytłoczki do jajek. Wytłoczoną opakowaniami. Wciśnięty do… Dowiedz się więcej »