Dodo i Świat Obok, rozdziały XI i XII
Wreszcie pojawił się O!, a zaraz za nim Szelka. Oboje byli umazani sadzą. Usiedliśmy we czwórkę na ziemi i opowiedziałam im o moim poukładaniu się myśli w głowie i planie, jaki mi do niej przyszedł. P! klasnęła w dłonie, a Szelka starannie wylizała sobie łapę. Potem obie pobiegły w stronę Potwora. Bałam się o nie,… Dowiedz się więcej »